sobota, 22 listopada 2014

Rozdział 19

Uwaga miśki! Szukam nowego Zayna na playera ! Piszcie w komentarzach albo na tt ♥
Tym razem też dacie czadu i będzie ponad 50 kom? ☺


Spojrzał na matkę dziewczyny szybko. Ona już wiedziała co się stało, więc nie czekając dosłownie wypchnęła Liama za drzwi domu mówiąc, że ma się spieszyć. Ten przytaknął i popędził do auta uruchamiając go.  Przycisnął pedał gazu i ruszył w stronę lotniska znajdującego się w środku jakiegoś pola. Było to tajne lotnisko wojskowe do którego mieli dostęp nieliczni. W tym pan Payne.
Zajechał tam w pięć minut. Czekał na niego już mały, srebrny samolot i pilot w środku. Był to jeden z nowocześniejszych odrzutowców. Dzięki niemu mógł swobodnie znaleźć się za paręnaście minut w Londynie, a nie jak zwykłym samolotem w godzinę.
Przebiegł przez pas startowy do pojazdu i wsiadł do niego witając się z pilotem. Był to jego dobry kolega, jeszcze za czasów akademii policyjnej. Oboje tam się uczyli, ale potem poszli w inne kierunki ochrony państwa.
- Liam… - powiedział młody chłopak dając dłonie na sprzęt operujący odrzutowcem.
- Don… - westchnął detektyw zapinając się porządnie i nakładając na kask głowę. – Błagam cie… Jak najszybciej umiesz… Do Londynu…
- Już się robi panie Payne – cwaniacki uśmiech zagościł na ustach kolegi od Liama, co wywołało w nim śmiech.  Oboje poczuli jak moc silników wciska ich w fotel.  Wylecieli w powietrze w ciągu kilku sekund i już byli na odpowiedniej wysokości.
- Linie lotnicze Don Airlines zapraszają do wspólnej podróży… Dziękujemy ze wybrali państwo nasze usługi. Miłego lotu. Czas podróży to siedemnaście minut i pięćdziesiąt sześć sekund – wyrecytował Don robo tycznym, monotonnym głosem rozśmieszając Payne’a. – Jesteś pewien, że nie możemy poświęcić pięciu minut na akrobacje?
- Tak… Sorki przyjacielu – uśmiechnął się przepraszająco chłopak i popatrzył za szybę na chmury okalające ziemię. – Uwielbiam latać tym samolotem… Nie dość że szybko to jeszcze na tyle jest czasu że można popodziwiać krajobraz za oknem…
- Widzisz teraz? Trzeba było na lotnictwo wojskowe pójść, a nie na jakiegoś detektywa…
- Poznałem wiele fantastycznych ludzi Don… - zaśmiał się. – Lubię być detektywem.
- A wyrwałeś chociaż jakąś laskę na te swoje Ferrari?
- Staram się szczerze ci powiem – Liam był zbyt rozbawiony, żeby pojąć jak bardzo to mogło zaboleć. – Tylko, że jest zajęta – dopiero wtedy zbolało.
- Uuuu… - jęknął pilot zniżając lekko pułap. – Szkoda stary, naprawdę… Jak się nazywa?
- Lily…
- O nie kurwa – powiedział. – Serio? Serio Lily? Nie mogła być jakaś inna laska?
- O co ci chodzi Doni? – zaśmiał się chłopak.
- Przecież wiem, że jedyną dziewczyną z jaką masz styczność to jest Lily, dziewczyna od Malika – westchnął. – Może nie widzimy się za dużo, ale uwierz… W znajomych ze szkoły policyjnej roznosi się szybko każda wiadomość…
- Czyli wiesz już na czym stoję?
- Tak… i nie zbyt ci zazdroszczę… Wiesz co się dzieje kiedy Zayn wybucha… I życzę, że by tego nie zrobił… - Don nie patrzył na Liama tylko cały czas do przodu.
- Wiesz… on już wybuchnął… - Liam zacisnął dłonie w pieści i przygryzł usta. – I zgadnij komu się zwierzyła…
- Powiem ci tyle Liam… Jeżeli ona coś do ciebie czuje to  jesteście w dupie… Nie mówię, że nie ma jak tego zrobić, żebyście byli razem, ale nie możecie zranić Malika… On jest dobry i ty to wiesz najlepiej, ale ma czarną stronę, może ty jej nie widziałeś ale ja tak…
- Widziałem i nie chce więcej uwierz mi… - przed oczami Payne’a pojawił się obraz praktycznie rozbitej głowy Harrisa Mortegi , po tym jak Zayn dowiedział się, że Harris to chłopak jego byłej dziewczyny… Mortegi był jednym z informatorów i właśnie dzięki temu nikt nie chciał od Zayna żadnej kary.
- Więc… Na przyszłość trzymaj się od Lily z daleka… Nawet jeżeli zerwą…
- Hm… Nie będę się trzymał z daleka – detektyw wzruszył ramionami słysząc westchnienie.
- Lądujemy – samolot dotknął podłoża wywołując małe zachwianie się samolotu. – Jeżeli to coś bardzo ważnego, a na pewno tak jest to za dziesięć minut będziesz w domu… O dwudziestej nie ma tyle korków – uśmiechnął się Don. – Powodzenia młody!
-Przyda nam się dzięki – pokazał kciuk w górę.
- Nie mówię o tobie i o niej…
- Spoko… Ale ja mówię – wybiegł z lotniska jak najszybciej mógł.
Złapał taksówkę przy najbliżej ulicy i kazał podjechać najpierw do siebie. W telefonie włączył funkcje gotowości auta, a następnie wybrał numer Zayna.
- Tak? – usłyszał znajomy głos przyjaciela w słuchawce.
- Cześć  stary… Słuchaj… Jest z tobą Lily teraz? – zapytał pospiesznie tu pajac nogą z nerwów.
- Nie, nie ma… A coś sie stało? – w jego głosie można było usłyszeć rozdrażnienie, które nie podobało się Payne’owi zbytnio.
- Nie… Zayn… Spakuj się…
- Co? Co ty pierdolisz Liam? – Malik zdezorientowany otworzył swoją szafę z ubraniami. – O co chodzi?
- Powiem ci wszystko potem. Spakuj się, jedź pod dom Lily i czekaj na mnie u niej. Każ jej się pakować tak samo.
- Powiedz mi co się dzieje…
- To chodzi o nią… Ja ci tego nie powiem przez telefon… przyjedź tam…  - wysiadł z taksówki. – Będę chyba wcześniej niż ty jednak – pobiegł do góry po kolejne rzeczy. Walnął wszystko byle jak do walizki zamykając ją i dając telefon na głośnik.
- Co niby Lily zrobiła? I czemu musimy się pakować? Chyba nie jest zabójcą… - przyjaciel snuł jakieś domniemania zastanawiając się o co chodzi.
- Kurwa mać nie! Jeżeli się nie spakujesz teraz i nie przyjedziesz pod ten pieprzony dom Lily to już jej nigdy nie zobaczysz rozumiesz?!  - nie mógł wytrzymać już dłużej. Zamknął drzwi swojego najszybszego BMW i ruszył w stronę przedmieść.
- No dobra dobra… Już się pakuje… Do zobaczenia – po drugiej stronie włączył się sygnał przerwania rozmowy. Wściekły detektyw  powyprzedzał auta jadące pewnie w stronę kolejnego klubu, a ludzie w nich chcieli się znowu upić. Takie życie jest łatwiejsze niż to. Można się poobijać.

Chwile potem wysiadł i pobiegł do kamienicy gdzie mieszkała dziewczyna. Zapukał szybko do drzwi czekając aż mu otworzy. Kiedy to zrobiła, zobaczył że płakała. Znowu. Była bardzo blada, a widząc Liama pobladła jeszcze bardziej. Już wiedziała.
- Liam… Liam to nie tak – jej głos drżał. Myślała że będzie krzyczał.
- Lily czemu mnie okłamałaś? – nie uniósł się ani trochę, tylko wszedł o mieszkania zamykając drzwi.
- Ja… Ja ją chciałam chronić… Ja… - w jej oczach pojawiły się łzy.
Boże nie… - pomyślał widząc to Liam.
- Li… - wziął ją za ramiona. – Nie chodzi o to że jestem zły… Tylko, ze oni umieścili u twojej mamy kamery… Wiedzą, że tu jesteś… Wiedzą, że cie znam… Oni tu jadą – powiedział patrząc cały czas w jej oczy, żeby nie spanikowała. – Musisz się spakować ok?
- A-ale… A co z mamą? – oddychała ciężko nie umiejąc nic praktycznie powiedzieć.
- Jest bezpieczna… Ale my nie… Tęskni i się martwi… Teraz jeszcze bardziej, obiecałem jej ze cię ochronie rozumiesz? Więc musisz teraz iść do szafy i wziąć wszystkie twoje rzeczy…
- Gdzie my jedziemy Liam? – jej drobne ciało wylądowało w objęciach chłopaka a z oczy poleciały nerwowe krople łez.
- Nie płacz… Uciekniemy…
- A Zayn… - wypowiadając jego imię zawahała się.
- Będzie musiał się dowiedzieć, ale nic ci nie zrobi obiecuje.
- No, no dobrze – westchnęła ocierając przedramionami łzy z oczu. Chłopak pociągnął ją do sypialni i wziął torbę leżącą na widoku.
Dziewczyna zaczęła do niej pakować swoją niewielką ilość ubrań. Starała się to robić szybko, ale jej ręce trzęsły się jak oszalałe. Bała się strasznie. Dłonie Payne’a złapały jej lekko kierując oczy dziewczyny na jego.
- Spokojnie… Będzie dobrze… Nie znajdą nas. Będziemy cie bronić.
- Pomóż mi – chrypnęła cicho patrząc na swoje rzeczy. – Boje się…
- Nie ma czego mówię ci… Będzie dobrze.
- Nie… Boje się tego co się z nim dzieje… Ja nie wiem co mu jest… - te słowa były takie same jak słowa tamtej dziewczyny… Zerwała z Zaynem dwa lata temu mówiąc Liamowi „Nie mogę z nim dłużej być. Nie wiem co się z nim stało”. To stało się niepokojące.
- Nie możemy teraz o tym rozmawiać… Pogadamy potem.. Musimy uciec – powiedział zamykając torbę dziewczyny. – Wychodzimy…
Po chwili znaleźli się już na dole. Koło auta Liama stało auto Malika, a opierający się o niego  Zayn czekał z walizką przy nodze.
- Jedziemy moim – powiedział jasny brunet do mulata, pakując torbę Black. Cała trójka wsiadła do samochodu pospiesznie. Liam zapiął pas i popatrzył na przyjaciół.
- Mogę wiedzieć o co chodzi? – zapytał Zayn.
- Przyjacielu – zaczął chłopak. – Za jakieś trzy minuty będzie jechać za nami mafia Marlocka, która chce głowy twojej dziewczyny więc myślę, ze resztę pytań zostawimy sobie na koniec.
- Jak to? – popatrzył na Black, która kulił się na Tylku siedzeniu.
- Została wrobiona w morderstwo… Za jej głowę Marlock ,zostanie szefem pierwszej mafii… Powiem Wam tyle… Plan majstersztyk – z piskiem opon Payne opuścił ulicę gdzie mieszkała od trzech miesięcy Lily.
- Lil czy to prawda? –zapytał Malik z mieszanką emocji której nie można było wyczytać.
- Tak… Słowo w słowo – westchnęła dziewczyna patrząc za okno. – Moja przeszłość jest bardzo zawiła.
- Ale aż tak? – głos jej partnera uniósł się trochę.
- Zamknij się Zayn – Liam przyspieszył tak bardzo, ze Malika zamurowało. – Nie chce już więcej słyszeć, że tak do niej mówisz.
- A może ty po prostu…
- Tak, masz racje. Ja po prostu chce, żeby moja przyjaciółka przestała bać się swojego chłopaka – mulat nie odezwał się już skołowany. Słowa wypowiedziane przez Liama ugodziły go w serce.

Po paru minutach jazdy Black odwróciła się żeby popatrzeć na drogę. Nie spodziewała się tego co zobaczy. Wyjęła pistolet zza swojej paska.
- Ej słuchajcie… Bo za nami... - jej głos był niepewny.
Wzrok Liama zwrócił się na lusterko.

- No moi drodzy. Zabawa się zaczyna – także wziął pistolet i otworzył okno. – Trzymajcie się mocno. To oni.


____________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Hej Hej Hej ! Przepraszam miśki że nie dodałam wczoraj, ale byłam strasznie zmęczona bo zarwałam nocke :/ A potem jeszcze poszłam do szkoły. Dzięki mojej klasie zasnęłam na 30 minut... Mielismy noc w szkole :c 

no ale... Jak wam sie podoba kochani rozdział? Teraz już bedzie sie działo, nie bedzie nudy i bedzie vdufibkfbvdic kocham Was że mogę pisać tą historię ♥♥♥
Jesteście najlepsi <3 

Mam nadzieje że komantarzy będzie coraz więcej  <3 teraz jestem z was dumna najbarziej ! Zaraz wybije 26 000 wyswietleń... wszytsko dzięki wam <3 pisze nitkę na szybko bo musze isć się kąpać i na Kosogłosa ivfdu bfk wczoraj teledysk vodufbivvjdc eofdc jestem taka podjarana wszytskim ♥♥♥

To chyba wszystko. Piszcie w komach x kocham Was x

44 komentarze:

  1. wooooohoooooooo !!!! JEST GENIALNY PO POROSTU MNIE BRZUCH ZACZĄŁ BOLEC Z NERWÓW...

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę fajne i oby te wszystkie miłe komentarze motywowały cię do dalszej pracy! To dla każdego wiele znaczy. Więc i ja powiem Ci tyle, że zakochałam się w tej historii. Opowiadanie trafia do mojej listy ff.


    Polecam przy okazji wszystkim przeczytać opowiadanie Crazy mind, które jest remake'iem autorki opowiadania o tym samym tytule. Dostępne jest na Wattpadzie i blogspocie z tego co wiem.

    http://www.wattpad.com/80812212-crazy-mind
    http://haveyougotcrazymind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny rozdział ciekawae co się wydarzy ❤
    @PrimEverdeen74

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział jest genialny :* już się nie mogę doczekać next!
    Patrycja xx (wcześniej podpisywałam się jako @Shoniaczek ale musiałam usunąć tt)

    OdpowiedzUsuń
  5. Omfg ♡ ♡ ♡
    Ale się dzieje!
    Liam jak zwykle opanowany do perfekcji ♥
    @goodgirlrbadgirl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale się dzieje ^^ Uwielbiam, gdy życie bohaterów tak się komplikuje xd Rozdział, jak i poprzednie, bardzo ciekawy.
    Czekam na next ;*
    Pozdrawiam
    Seo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. KOCHAM! KOCHAM ! I JESZCZE RAZ KOCHAM ! ♥ Jak dla mnie jeden z najlepszych blogów jakie czytałam ! Kiedy kolejny rodzial ?! ♥♡

    OdpowiedzUsuń
  8. BARDZO FAJNIE, BARDZO FAJNIE! XD
    KOŃCÓWKA TRZYMA W NAPIĘCIU, NIE MA CO! XD
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny rozdział i zniszcz Zayna , bo jak dla mnie jest bardzo niebezpieczny. Czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  10. No naprawdę musiałaś w takim momencie przerwać? :D Nie mogę się doczekać kolejnej części! Rozdział jak zawsze suuppperr! :) x / Emily

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny jak zawsze kocham to ff
    @LoloOficiall

    OdpowiedzUsuń
  12. DLACZEGO.
    TY.
    MI.
    TO.
    ZROBIŁAŚ.
    I.
    URWALAS.
    W.
    TAKIM.
    KURWA.
    MAĆ.
    MOMENCIE.

    Hashahahs rozdział cudny, mówiłam już, że cię uwielbiam? <3

    OdpowiedzUsuń
  13. O boże. Znowu tyle emocji. Fuck....
    okej na początek. Zła strona Zayna? Co? Jak to możliwe, a gdzie jego słodkość? Jest nieźle zazdrosny. Źle trafiła Lily. Będzie przez to jeszcze bardziej wszytko skomplikowane.
    Kolejna rzecz. Słodko jak rozmawiali u niej w domu aww. Chociaż teraz jak w siedzi i zaczęli ich gonić. O mój Boże. Oby nikomu się nic nie stało :/
    I teraz Liam tez będzie taki superman ojej... za dużo znowu jak na jeden raz.
    Czekam na kolejny kotek ♥
    @Arixiel

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejuuuuuuu
    Tyle emocji w ten weekend
    Teledysk teraz rozdział jejuuu aż się boje co jutro będzie: o
    Co tu dużo mówić
    Rozdział cudowny jak zawsze <3
    wohoow jaka jazda się zaczeła: D
    Nie moge doczekać się kolejnego:D
    KOCHAM CIĘ: *★∞♥

    WENY MISIU ♪★☆
    @sweet9893

    OdpowiedzUsuń
  15. Boże NAJLEPSZE!!!!!!! Pisz dalej. Tyle emocji!! O boszzzzz.......Love, Love, Love!!!! WENY <3

    OdpowiedzUsuń
  16. OMG! Kocham to. Akcja serio się zaczęła. Ale Payne dosrał Zaynowi. xD
    Jak to czytałam to czułam ten pośpiech jakbym była tam z nimi. <3
    Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział. ;*
    (@Tyska1993)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wiedziałam że tak będzie
    ja to wiedziałam
    Black/White ty zawsze musisz się wpakować w jakieś gówno
    Szkoda słów na ciebie
    Zamiast nie wiem przygotować jakieś granaty czy coś to ryczysz
    A jak nagle pojawia się wróg a twój "chłopak" się zamknął to nagle
    jesteś taka odważna
    Ty się laska módl żeby cię Mad z Drewnem nie zabili ok?

    Malik jestem z ciebie dumna dlatego że w tym rozdziale mnie nie wkurwiłeś
    Brawo
    I wiesz przykro mi że dowiadujesz się wszystkiego ostatni no ale trza było czytać rozdziały na bieżąco
    Jak ja
    Wszystkie wiem i wgl
    Jestem Mistrzynią
    Nawet Drewno z Mad mi nie podskoczą

    Ty też Liam nic nie zrobiłeś więc nie mam się o co wkurzać
    Cała wasza piątka (Li x2, Zayn, Mad i Drewno) psuje mi zabawę i siedzicie cicho więc nie mogę na was nawrzeszczeć jakimi idiotami jesteście. No w sumie Lily mi podpadła więc macie farta i nie będę krzyczeć na was.

    Mad i Drewno pamiętajcie o tamtym komentarzu o zabiciu Li i Li
    Zrobicie coś nie tak, a wam przywalę jakimś pistoletem bo strzelać to ja nie umiem.

    Tak wgl to następny rozdział będzie tym w którym się najwięcej dzieje
    tak myślę

    A A A A A A A A A

    Zapomniałabym!!!
    LIAM TY IDIOTO
    JA WIEM ŻE TY JESTEŚ TAKI SUPER I WGL
    ALE PATRZ NA DROGĘ KIEDY JEDZIESZ
    OKEJ?
    NIE CHCE W ROZDZIALE 20 CZYTAĆ TEGO ŻE SIEBIE I ICH ZABIŁEŚ
    SERIO
    CZEKAM NA JAKĄŚ LEPSZĄ AKCJĘ
    NIŻ TO ŻE MIELIŚCIE WYPADEK

    Tak to chyba wszystko

    Pozdrawiam i Życzę weny <3

    @Paczek_Niall

    http://mission-to-perform-fanfiction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMGGGG ZAPOMNIAŁAM O SERDUSZKU PRZY USERZE OMG ;-;

      *@Paczek_Niall ♥

      Lepiej :)

      Usuń
  18. NO POPROSTU NAJLEPSZE MISTRZOSTWO !
    @znaleziona69

    OdpowiedzUsuń
  19. ło kurwa, rozkręca się wszystko omg nie mogę się doczekać matko boska

    OdpowiedzUsuń
  20. Co za rozdział *.* kocham <3 @mortajuliana

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny rozdział:) serio poprawil mój beznadziejny dzień:) nie mogę się już doczekać kolejnego:-* pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. o kurde *o* dobre !

    OdpowiedzUsuń
  23. jaciekrece miazga po prostu

    OdpowiedzUsuń
  24. Rozdział genialny !
    No no, to teraz się zacznie ^^
    Do następnego genialnego rozdziału <3
    @lovju69

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow! Akcje niezle sie rozkrecila!
    Zayn sie tego wszystkiego nie spodziewal...
    Dobrze mu Liam powiedzial, nie bedzie wrzeszczal na Li.
    Liam, blagam nie zabij was! Jak ty chcesz jecha i strzelac do niech?!
    Li bedzie do niech strzelac?! Wow! To sie Zayn zdziwi xD hahaha
    Zajebisty rozdzial.
    Czekam nn ;)
    @andrejjj99

    OdpowiedzUsuń
  26. asdfghjkl rozdział zajeb**** !! kocham kocham kocham !
    asdfghjkl czekam na next
    @anias1996

    OdpowiedzUsuń
  27. Nfjcikrkfiviekfvuekkfcdukrkfoviejed. Co tu duzo mowic. ZAJEBISTY!!!!! dziekuje vi ze prowadzisz tego bloga, bloga o Liamie !!!! <3 kocham cie ! :*

    @luvmyniallers

    OdpowiedzUsuń
  28. Najlepszy!! <3
    Czekam na kolejny rozdział xx
    @kontoo_Love_1D

    OdpowiedzUsuń
  29. ohh god no to się zaczyna
    nie spodziewałam sie czegoś takiego, wow akcja się rozkręca ;d nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału!
    życzę dużo weny i pozdrawiam .x
    @_youremyheaven_

    OdpowiedzUsuń
  30. aww wspaniały*.* czekam na kolejny z niecierpliwością i co będzie dalej <333 @nxd69

    OdpowiedzUsuń
  31. Haha, kurcze *.* Kto by się spodziewał :P :P Ciekawe czy Zayn rozwali Liamowi łeb :P :P Nie mogę się doczekać następnego :* :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow! Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw
    :) To się teraz zacznie ^^ Rozdział jak zwykle świetny :*
    Życzę weny ♥ @huggy_1d

    OdpowiedzUsuń
  33. Matko, Zayn weź się otrząśnij, bo ja Ciebie wolę z Lil xd
    A trudno mi CIebie woleć jak się zachowujesz kufa, jak jakiś tyran z "Dlaczego ja" czy coś :D
    Jeju, tyle się dzieje fdjnbgdhbng
    Od początku bardzo lubię Twoje ff i wgl, ale jeszcze nigdy nie czekałam na następny rozdział tak mocno
    No więc, życzę Ci weny i wszystkiego co Ci tam potrzebne to pisania tak kjvbdfkjvb rozdziałów ;) ♥
    ~ @nutellaonbread

    OdpowiedzUsuń
  34. KOMENTARZ @nutellaonbread "A trudno mi CIebie woleć jak się zachowujesz kufa, jak jakiś tyran z "Dlaczego ja" czy coś :D" MNIE ROZJEBAŁ HAHAHAHAHAHAHA OMG! TYRAN Z DLACZEGO JA. LEJE XDDDDDDDDDD
    ALBO TO JAK "PĄCZEK JAMI" NAZWAŁA DREW "DREWNO" JPRDL ALE MAM BEKE XDDDDDDDDDDDDDDD
    ----------------------------------------------------------------------------------------------

    NO A TERAZ KOCHANIE SPRAWOZDANIE XD:
    BARDZO BARDZO BARDZO BARDZO BARDZO JESTEM PODEKSCYTOWANA TYM CO ZASZŁO MIĘDZY LILY A LIAMEM ^^
    I TYM "POŚCIGIEM" !!!!!
    LIAM MNIE ROZPIERDOLIŁ. PROWADZI AUTO A TU NAGLE WYCIĄGA BROŃ I OTWIERA OKNO XDDD COOOO? XDDD
    WARIAT.
    A ZAYN MNIE WKURZYŁ !!! NIE WOLNO KRZYCZEĆ NA LILY !!!
    NUNUNU *GROZI PALCEM* XDDDDDDDDDD
    I WGL TEN OPIS JAK MADISON POWIEDZIAŁA LILY W KLUBIE O ZEMŚCIE BYŁ TAKI ASDFGHJKL !!!!! *___*
    CHCĘ WIĘCEJ TAKICH ROZDZIAŁÓW Z PRZESZŁOŚCI <33

    TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA LILY I LIAMA ♥
    BOJĘ SIĘ O NIĄ JESZCZE BARDZIEJ JAK NAPISAŁAŚ, ŻE EX DZIEWCZYNA TEŻ SIĘ GO BAŁA.
    NO I TA JEGO "CZARNA STRONA" !

    NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ NASTĘPNEGO ROZDZIAŁU MISIU-PYSIU! ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ DODAWAJ SZYBCIUTKO !

    KC :* ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Liam jak zawsze obrońca :) Uwielbiam to ff od samego początku i już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :) Zayn niewychowany dureń krzyczy mi na nią co za cham i prostak :d ale i tak go kocham :) Weny kochana xx @indissolubiles

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny rozdział ! Akcja się rozkręca... to bardzo dobrze :) Boże, żeby tylko nic im się nie stało. Do następnego - @zosia_official

    OdpowiedzUsuń
  37. Wooow! I teraz się akcja rozkręca! Strzelanina , wybuchy!!! Yeah babe!!! :) tylko żeby nasza super trójka :D wyszła z tego cało

    I oby po tym głowa Liama przetrwała napady złości Zayna... było by miło :3 może niech mu wsypią do kawy jakieś środki uspokajające w razie czego... albo herbatka z melisy... XD

    Czeeeekam na następny rozdział!!! Do napisania! Paaaa! ^^

    ~Pan Kokosowy Kartofel


    (jestem tu nowa. Wszystke rozdziały przeczytałam strasznie szybko! Myślę że zostanę tu na dłużej. Powodzenia w pisaniu!!! )

    OdpowiedzUsuń
  38. Rozdział jest boski :D już się nie mogę doczekać next! :***

    OdpowiedzUsuń
  39. kocham to po prostu <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Jaaaaaaaaa nie mogę "No moi drodzy. Zabawa się zaczyna" zajebiste

    OdpowiedzUsuń
  41. super ! mam nadzieje ze dzis bedzie kolejny :3

    OdpowiedzUsuń
  42. uwielbiam to <3 świetne po prostu nie wiem co powiedziec w koncu sie udalo <3

    OdpowiedzUsuń

Szablon by @Lyvia_x