piątek, 3 października 2014

Rozdział 13

Jeżeli Przeczytałeś/łaś ten rozdział bardzo Cię proszę myszko o opinię pod rozdziałem x Dziękuje Ci z góry. Prosze o to każdego kto tu był ♥


Weszła spokojnie przez drzwi na główną komendę policji znajdująca się przy Victoria Street. W siedzibie funkcjonariuszy umieszczona była strzelnica, na którą miały dostęp tylko jednostki pracujące oraz osoby przychodzące na specjalistyczne szkolenia. Oczywiście nie przyjmowali na nie byle kogo, a w szczególności prawa na przyjęcie nie miała Lily. Jednak stając przy recepcji z pewnym uśmiechem i prostą, niewzruszoną postawą ciała, a do tego wymieniając imię swojego przyjaciela zagarnęła sobie zaufanie kobiety za ladą. Dziewczyna z uśmiechem odpowiedziała, że detektyw czeka już w środku i zaprowadziła Black do pomieszczenia które swoją ogromną przestrzenią prawie zwaliło z nóg młodą kobietę.
Tarcze strzelnicze porozstawiane były co 5 metrów. Było ich około 15  przy najdłuższej ścianie. Każda miała osobny boks i dwie pary okularów i słuchawek przymocowanych na haczykach i czekających na kolejne ćwiczące osoby. Do ćwiczeń w ruchu było kolejne parę strzelnic, które jak mniemała Lily ruszały się po naciśnięciu przycisku w ścianie.
Zachwycona nawet nie zauważyła jak Liam podchodzi do niej i obserwuje reakcje na pomieszczenie.
- Podoba się widzę – powiedział z uśmiechem i dwoma pistoletami w rękach. Obracał je na palcach spoglądając na przyjaciółkę.
- Tak… Tu jest niesamowicie… Nigdzie indziej czegoś takiego nie widziałam… - powiedziała cicho dalej się rozglądając i nie zaszczycając detektywa żadnym spojrzeniem. Dopiero kiedy chłopak delikatnie przytulił ją na przywitanie z śmiechem przeprosiła go i popatrzyła na dwie bronie.
- Tym mnie nauczysz strzelać? – zapytała lekko niezadowolona widząc mały rozmiar przyrządu. Wolała, żeby nauczyć się strzelać czymś zdecydowanie o większej mocy.
- To nie jest prosta do obsługi broń Lily. Myślisz, że od razu będziesz strzelać jak w filmach akcji? – uniósł brwi wysoko zainteresowany jej odpowiedzią.
- E… - przeciągnęła. – Tak?
- Nie mam więcej pytań… - westchnął w półuśmiechu i ręką przywołał dziewczynę, żeby szła za nim do jednego ze środkowych boksów. Podał jej słuchawki i okulary do założenia i sam też zabezpieczył się przed ćwiczeniami. Stanął w boksie obok i pokazał Li aby odsłoniła sobie jedno ucho i go posłuchała.
- Zaczynajmy – podał jej drugi pistolet i ustawił się w pozycji przodem do tarczy. Obiema rękami ujął rączkę pistoletu i nakierował ją prosto w środek czerwono-białego celu. Dał palce na spust. – Taka jest poprawna postawa do wystrzału – tłumaczył spokojnie i kiwając głową nakazał koleżance ustawić się tak samo. Gdy to zrobiła podszedł do niej i zaczął korygować błędy w pozycji dziewczyny. Mocnym ruchem wyprostował jej plecy na co cicho jęknęła z bólu.
- Mógłbyś trochę uważać Liam… - powiedziała ruszając barkami.
- Jesteś lekko zgarbiona Lily… Chyba nie chcesz dostać pistoletem z odrzutu w twarz co? – zadał retoryczne pytanie i stanął znowu obok. – No dobrze… To teraz trzeba nauczyć cie jak odbezpieczyć pistolet.
- Ale ja wiem… No widziałam to mnóstwo razy – Black pociągnęła za górą część pistoletu zbyt mocno i zablokowała go jeszcze bardziej.
- Boże mój… Lily… - chłopak wziął jej broń i naprawił przywracając do pierwotnej pozycji.  – Jeszcze raz…  - stanął za nią i sięgając delikatnie rękami po jej dłonie naciągnął nimi w tył lekko górną osłonę pistoletu. – Takiej siły powinnaś użyć Lily White ok? – uśmiechnął się lekko odchodząc.
- Tak jest detektywie Payne… Przyjęłam do wiadomości – uśmiechnęła się patrząc na niego. – Co teraz?
- Strzelaj – wzruszył ramionami od niechcenia.
- A-ale że już? T-tak teraz że teraz? – mówiła niepewnie i popatrzyła przed siebie w cel.
- Tak teraz. Masz załadowany pistolet, stoisz przed tarczą… Strzelaj – powiedział pewnie patrząc na blondynkę. – Dawaj – dodał jej otuchy.
Dziewczyna przytrzymała przez chwile palec na spuście pistoletu. Odetchnęła głośno i spuściła powietrze ze swoich płuc wstrzymując oddech. Przycisnęła.
Pocisk poleciał i trafił ledwo w dolną cześć tablicy. Black dostała z odrzutu pistoletem prosto w nos i puszczając go złapała się za nos.
- Ała! – pisnęła i rozmasowała sobie górkę nosa.  Zatrzymała łzy ponieważ uderzenie było tak mocne, że już było widać jak robi się siniak. Liam stał chwilę otępiały, lecz po chwili podszedł do niej i przytrzymał lekko.
- Chodź Li nasmaruje ci to maścią… - złapał ją delikatnie za rękę ciągnąc do apteczki naprzeciwko nich. Wyciągnął preparat na obrzęki i siniaki. Nałożył go sobie trochę na palec i wsmarował lekko w miejsce uderzenia.  Barmanka zatrzęsła się i pisnęła znowu, ale chwilę potem zaciskając wargi pokiwała głową na znak, że wszystko jest okay.
- Nie zgięłaś rąk w łokciach – Liam zwrócił jej uwagę. – To właśnie spowodowało odrzut. Musisz trzymać pistolet trochę mocniej i…
- Nie chce już ćwiczyć dzisiaj – westchnęła dziewczyna naklejając sobie na nos plaster ponieważ okazało się, że ma go lekko przecięty. – Nie mam na to dzisiaj już siły – pomasowała bolące miejsce jeszcze raz.
- Oh Lily… Ja cię stąd nie wypuszczę… - zaparł się chłopak i skrzyżował ręce na piersi. – Nie wypuszczę cie do póki nie będę pewien że możesz się chociaż trochę obronić… To nic przecież… Zagoi się i już po sprawie…
- Ale JA PO PROSTU NIE CHCE – powiedziała akcentując mocno i odwróciła się plecami do przyjaciela. – nie chce i już…
Jednak to nie podziałało na bruneta który objął dziewczynę ramieniem i pociągnął znowu do jej boksu.
- Obiecuje że ci pomogę… - powiedział patrząc na nią. – Spróbuj jeszcze raz… To moja wina bo nie powiedziałem ci wszystkiego  - wypuścił powietrze sapiąc.
Wziął pistolet do ręki podając go dziewczynie… A raczej wpychając jej go w dłoń.  Ustawił kobietę ponownie nie zważając na jej narzekanie i przejechał dłońmi po jej rękach prostując je lekko. Zatrzymał się przy łokciach i zgiął je delikatnie.. Dotykiem doszedł do dłoni przyjaciółki i dał na jej, jego ręce. Pewnie ujął palcami pistolet i spust tak jak ona tylko, że bezpośrednio nie dotykał czarnej broni. Przyłożył policzek delikatnie do skroni Lily przytrzymał jej kończyny w odpowiedniej pozycji do strzału.
Kątem oka dziewczyna obserwowała ruchy chłopaka, a przez to co robił na jej policzkach pokazały się mocno różowe rumieńce. Przygryzła zakłopotana wargę gdy przy sunął się do niej bliżej. W brzuchu coś się jej zakręciło, ale zignorowała to.
Chłopak nacisnął palec Black tak że ona pociągnęła przycisk wystrzału. Mocny uścisk chłopaka, który stał obok niej zniwelował siłę jaka odeszła od broni, która prawie się teraz nie poruszyła w rękach przyjaciół. Lily odetchnęła, że nie musi czuć ciosu pistoletu kolejny raz na swoim już fioletowym nosie.
- I jak? – uśmiechnął się do niej promiennie nie odstępując na krok.
- Dziękuję… serio… Ale chyba będę musiała jeszcze duuuużo ćwiczyć – zaśmiała się cicho dziewczyna. – Ile tobie zajęła szkolenie się, żeby dobrze strzelać?
- A skąd wiesz że dobrze strzelam? – uniósł lekko brwi.
- Bo ty wszystko robisz dobrze… No oprócz gadania z dziewczynami – przewróciła oczami i skrzywiła się lekko.
- Ile będę cie jeszcze musiał za to wszystko przepraszać panno White? – popatrzył na nią prosząco.
- Ile JA będę chciała – zachichotała cicho i odwróciła się na pięcie rzucając włosami.
- Chcesz zobaczyć jak strzelam? – zapytał zanim wyszła - Będziesz mogła się zemścić za to co przez przypadek zrobiłem – pokazał na górkę nosa.
- No ok… - powiedziała szybko wracając na poprzednie miejsce. – Ale chce ustawić poziom trudności.
- Proszę bardzo – wskazał palcem na przycisk, po czym dziewczyna pobiegła włączyć  ruch strzelnicy.
Liam naładował pistolet na max’a jak się dało i wziął dodatkowe pliki naboi za pasek spodni. Stanął na środku obiektu z ruszającymi się tarczami.
- Mogę do ciebie w tym czasie mówić?
- Jeżeli utrudnisz mi tym pracę… To jasne – uśmiechnął się.
-Trzy… Dwa… Jeden… Jedziesz ! – zawołała blondynka śmiejąc się na całą sale.
Chłopak zaczął umiejętnie strzelać do wychodzących co chwilę nowych tarczy. Podnosiły się nagle i przesuwały tak, żebyśmy nie wiedzieli gdzie strzelić. Czas na liczniku pokazywał ile zostało do końca treningu, który w całości trwał 5 minut. Wycięczający był to trening ale dla detektywa nie był problemem. Czekał tylko na temat, który podgrzeje atmosferę, a jego popchnie do jeszcze większego wysiłku. Jak na dłoni dostał właśnie ten, którego chciał.
- Jest dzisiaj Zay w pracy? – zapytała Lily wpatrzona w ruchy bruneta, skaczącego z prawej do lewej i trafiającego za każdym razem w tarczę.
- Chyba jest… A co? – zacisnął żeby i jeszcze szybciej strzela.ł Po chwili zmienił magazynek, ale tak szybko, że Black musiała zamrugać oczami żeby zrozumieć co zrobił.
- Chciałam… Chciałam pobyć trochę czasu z moim cholernym chłopakiem – powiedziała cicho zła, że Malik od paru dni się z nią nie widział.
- Nie wiem co robi… Wiesz że ma teraz nowe śledztwo… - powiedział to tylko po to żeby wyciągnąć z dziewczyny jej uczucia co do tej sytuacji… Niestety… Stara natura nie wyparowała do końca… Stała się po prostu nie widoczna dla ludzi z zewnątrz…. A najbardziej dla Lily i to było najważniejsze.
- No ale ja się częściej widuję z tobą niż z nim… Wiem że to głupie ale robi mi się czasami przykro… Wiem że mnie nie zlewa no ale..
- Już nic nie mów.. Spokojnie – Powiedział zdyszany Liam odkładając pistolet na sygnał zakończenia treningu.
 - Ups… Sorki – zaśmiała się Lily podtrzymując przyjaciela. – Nie chciałam cie tak wykończyć staruszku – wytknęła mu język.
 - Ja jestem staruchem?! – zaśmiał się. – Młoda uważaj sobie. – Podszedł do niej i dał jej pistolet. – Jest twój… Ale używaj go tylko w chwilach kryzysowych. TYLKO. Pamiętaj.
- No dobrze… Dziękuje ci bardzo… Kiedy spotykamy się na kolejny trening?
- Załatw najpierw sprawę ze swoim wyrodnym mężczyzną, a potem się zdzwonimy… Teraz mam mnóstwo na głowie, ale na sto procent znajdę czas – uśmiechnął się chłopak ruszając w stronę wyjścia razem z koleżanką.
- Dobra robota Lily.
- Dobra nauka Liam – zaśmiała się cicho i przybiła przyjacielowi piątkę.

Liam. Najlepszy przyjacielu – dokończyła w myślach.



__________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Chyba przynudzam... Kurde jak Wam sie kochani podobał rozdział? Dla mnie jest nawet ok... NIe miałam lepsze... Piszcie prosze co sądzicie bo zaraz sie załamię tą OGROMNĄ liczbą komentarzy pod ostatnim rozdziałem... Normanie wyjebało mnie z butów kiedy zobaczyłam liczbę... 27... 

No już trudno... Bardzo walczyłam ze sobą czy dodać ten rozdział z puli właśnie komentarzy... Wejścia są na nie się w ogóle nie skarżę x DZIEKUJE ZA 15 000 !!!!!!!!!!!!!!!!! ♥

No ale chciałabym żebyście w tym tygodniu dali z siebie wszystko. Nie mam serca znowu zrobić limitu ale to najniższa liczba komentarzy ze wszystkich poprzednich postów... Prosze Was niech KAŻDY KTO CZYTA SKOMENTUJE... Błagam... Na prawdę BŁAGAM.


Jeszcze jedno :D Zajęłam (dzięki Wam oczywiście x) 3 iejsce w blogu miesiąca wrzesień ♥ (kto zaglądał i głosował ten wie x) 

No to chyba wszystko w tym tygodniu... Czekam na Wasze opinię misie.. BŁAGAM WAS O NIE. I przypominam też o hashtagu.
Napiszcie jeżeli przynudzam dlatego już Wam sie nie chce... Może to po prostu moja wina i tyle. 

Do kolejnego misie kocham Was xx

49 komentarzy:

  1. Świetny rozdziała zresztą ja k zwykle xD
    czekam na next :D
    @Shoniaczek

    OdpowiedzUsuń
  2. MISIA JEST GENIALNY, KURDE WRESZCIE COŚ Z LIASIEM I MAM NADZIEJE, ŻE BĘDĄ RAZEM, SĄ STWORZENI DLA SIEBIE...
    BĘDĘ TRZYMALA ZA NICH KCIUKI

    MISIA LOF JU

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze opisany, interesujący z nutką humoru. Jak lubię :D Nie mogę doczekać się następnego.
    Arielka x

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku fantastycznie/
    ! Niech będą razem 💟

    OdpowiedzUsuń
  5. Awww cudowny rozdział! Również chcę by by byli razem <3 są tacy słodcy wobec siebie ale chyba jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy ;d
    Fantastyczny rozdział, naprawdę! Nie mogę doczekać się kolejnego ;3
    Czekam i pozdrawiam .xx
    @littlemonika17

    OdpowiedzUsuń
  6. super suuper! @znaleziona69

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny rozdział! ♥
    @couplesweeties

    OdpowiedzUsuń
  8. Omg to tak widać, ze Liamowi podoba sie Lily zjdjkdkdjd Zayn ty wyrodny chłopaku. Zaraz zaraz, to oni są razem? Jsjzkdkskskdkdkd o mamo ale mam zapłon hahahah
    @loveirwinslaugh

    OdpowiedzUsuń
  9. Super. !
    Niech ten Zayn znajdzie w końcu trochę czasu dla Lili bo jak nie to ja Sb z nim pogadam osobiście ^^
    Czekam na nexta buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały jak zawsze kochana. Nie mogę nadziwić sie twoim talentem pisarskim. Wszystko jest tak spójne. No już nie wspomnę o fabule idealnie @love_hariana :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko jakie ty cuda piszesz kobieto... Umm...nie wiem co powiedzieć poprostu brak mi słów w pozytywnym słowa znaczeniu;D nie mogę doczekać wie nn pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. czekam aż będą razem hahah Zayn mi do Lily nie pasuje
    no i boję się o nią :C
    @luuvmyheroes

    OdpowiedzUsuń
  13. Boski, choć mam dużo nauki zawsze znajdę czas na tego bloga :) Czekam na nexta xx @CarrotsLouu

    OdpowiedzUsuń
  14. Awww jak słodko *.* rozdział boski <3 nie mogę się już doczekać kolejnego skarbie ;** miłego weekendu ;3 @nxd69

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny rozdział, jak zwykle zresztą ;3 Też chcę żeby Liam i Lily byli razem, ale czas pokaże co z tego wyniknie ;P
    Jej związek z Zayn'em też jest ok, ale coś czuję, że długo ten związek nie wytrzyma :)
    Duuuużo weny ci życzę i pozdrawiam - @zosia_official

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozdział świetny co prawda za wiele się w nim nie dzieje oprócz oberwania w nos, ale całkiem przyjemnie się go czyta. Co do komentarzy kochana znam twój ból, niektórzy są tak "zapracowanie", że nie mają czasu napisać dosłownie dwóch słów żeby dać znać, że w ogóle to czyta. Tego się chyba nie zmieni. Wiedz, że na mnie zawsze możesz liczyć ;* // @indissolubiles

    OdpowiedzUsuń
  17. JWHREABJSFKDJCUFYDWGQKHBJKDLFICSUOYAFURBJJLWOFUSYGUFRBJWHFIAUSYVGUFWRLFJSUDYGFUWRHFISYUVGFUR TEN MOMENT KIEDY LIAM STOI BLISKO LILY JAHSWGFDWHQJ JA PIERDOLE ADSKHFJASFH

    MALIK TAK TRZYMAJ :D
    JEŚLI TY BĘDZIESZ JĄ OLEWAĆ A ONA BĘDZIE SPĘDZAŁA CZAS Z LI TO SPOKO <3

    MNIE TAM TO NIE PRZESZKADZA

    PRZEPRASZAM ŻE MEGA KRÓTKI KOM ALE COŚ MI SIĘ KOMP ZACINA ALE PRZY NASTĘPNYM ROZDZIALE JUŻ NAPISZĘ MEGA DŁUUUUUUUUGI <3

    POZDRAWIAM I ŻYCZĘ WENY <3

    @Paczek_Niall ♥

    BAAAARDZO BAAARDZO PRZEPRASZAM :c

    OdpowiedzUsuń
  18. No ej, gdzie jest Zayn?!
    Powinien znaleźć dla niej więcej czasu!
    A Liam póki jest tylko w roli przyjaciela, jest w miarę okay :3
    Do następnego!
    Buziak, @youmakememad96 .x

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooo :D Liam sie zbliża do Lily ;) bylam za Zily ale skoro Zayn ją olewa to niech Liam korzysta xD czekam na jakąś mocną akcje ;) do następnego ily :* @mortajuliana

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale super! Lily złamała sobie nos... xp nie no ok xd hahahhah uwielbiam tegk bloga i czekam aż coś sie wreszcie wydarzy między Lily i Liamem ;*
    @lo_ve1D

    OdpowiedzUsuń
  21. hajsbsjvsksbsishsjsbsjvsgs jak zwykle wspaniale ! czekam na kolejny @bemyloueh

    OdpowiedzUsuń
  22. Awww ten moment, gdy Liam stał przy Lily i otarł się o jej policzek, jej *,*
    No kurde, Malik daj sobie z nią spokój! Ona jest przeznaczona dla Payne'a no! :D
    Bardzo fajny rozdział xx
    Czekam na kolejny xx
    Pozdrawiam, @droowseex

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zawsze boski rozdział !
    asdfghjkl Zayn niech sobie odpuści , widać że między Lily a Liamem coś kwitnie..
    czekam na kolejny
    @anias1996

    OdpowiedzUsuń
  24. Matko *.* Lily i Liam <3 <3 Spełniłaś moje marzenie :* Haha :P
    Nie przynudzasz!!! Nawet tak nie myśl :/ Jest G-E-N-I-A-L-N-Y !!!
    Jak zawsze <3 Pisz Pisz i nawet się nie zastanawiaj :* Kc.
    @LoveLouisek

    OdpowiedzUsuń
  25. Jejuuuu to było taakie słodkie *_*
    Czy mi się wydaje czy Zayn coś przed nią ukrywa ? Nie to,że Lily nie ma sekretów ale Zayn coś kombinuje xd
    Rozdział genialny ! <3
    @lovju69

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam takie samo zdanie jak moje poprzedniczki. I sprobuj tylko skonczyc pisac! to choc nie wiem gdzie mieszkasz znajde cie i zmusze! :D rozdzial nie jest przynudzony... jest poprostu... romantyczy... ten rozdzial jak kazdy inny ma swoj charakter. czasem musi byc taki lekki zeby nastepne mialy moc! ale jestem na cb zla bo mnie nie poinformowalas o nim. wiedzialam ze tak zrobisz bo nie skomentowalam poprzedniego. niestety to nie moja wina. za duzo w szkole zadaja i caly tamten weekend sie uczylam. postanowilam go przeczytac w tygodniu ale juz nie starczylo mi czasu na komentarz. prosze cie nie rob juz tak. informuj mnie nawet jak nie bedzie komentarza :* postaram sie pisac cos pod kazdym ale wiesz jak to wychodzi. czasem sie nawet zapomni... co w moim juz wieku jest normalne :P laseczka jak koncze ale wiedz ze zawsze czytam twoje ff lots of love @kaprysia666

    OdpowiedzUsuń
  27. rozdział zarąbisty jak zawsze!
    proszę pisz dalej, chciałabym przemówić do rozsądku tym osobą, które czytają, ale nie komentują, bo to nie fair, no ale niestety nie mam na to wpływu...
    do następnego xx @ziam__shipper_

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudny rozdział <3
    Związek z Zaynem może być, ale wolę, żeby była z Liamem ^^
    Czekam na następną część ;)
    @kontoo_Love_1D

    OdpowiedzUsuń
  29. JAK ZAWSZE SUPER BOSKI BUZIOLE
    haha jak zwykle mi się podobał i czekam na więcej x

    OdpowiedzUsuń
  30. BOŻE, UWIELBIAM TO FANFICTION!!! Jest świetne i w ogóle ma taką zajebistą fabułę, że... JEZU. Naprawdę podoba mi się, jak piszesz, czasami zdarzają się błędy, ale wiadomo, jak śpieszysz się, żeby dla nas dodać nowy rozdział, to możesz coś przeoczyć :) Uważam, że rozdział był bardzo dobry, ale trochę krótki :((( I dlaczego do chuja pana oni się nie pocałowali, ani nic?! Cały czas na to czekam, a Lily tylko o tym całym Zayn'ie wciąż myśli (sorka, Zen xd). Błagam, niech Lily i Liam następnym rozdziale jakoś bardziej się zintegrują w następnym rozdziale (jeśli wiesz, co mam na myśli ^^). Z niecierpliwością czekam na następny! Kocham Cię i życzę DUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUŻO WENY!
    lizahaloni xx

    OdpowiedzUsuń
  31. GENIALNE!! Ily <3
    @upsscalum

    OdpowiedzUsuń
  32. Super rozdział. x @blueberryloveme

    OdpowiedzUsuń
  33. genialne <3 dawaj szybko kolejny :)

    @ola_frugo xx

    OdpowiedzUsuń
  34. Kurwa ! Genialny !! *.* awhhh uwielbiam ! <3 czekam na x ! :))
    @luvmyniallers

    OdpowiedzUsuń
  35. ASDFGHJKL! *_*
    OMG co tu sie dzieje!
    Gosh, Lily jest z Zaynem!!!!! Nieeee!!!! Nie zgadzam sie! To Payne jest tym one and only! Z nim ma byc!
    Zalamalam sie ;(
    I w dodatku te smsy! Woah!
    Juz nie moge sie doczekac przyjazdu Madison.
    Lekcja nauki strzania byla super! Wiele sie od cb dowiedzialam, bo mam zamiar w jednym z nowych rozdzialow takowa lekcje przeprowadzic. Ups, zdradzam sekrety, hihi ;)

    Zycze ci duzo weny skarbie! Kocham Cie misiaczku ;* <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Genialny Wkońcu trochę Liam'a i Lily bez Zayn`a XD

    OdpowiedzUsuń
  37. Wreszcie Lily z Liam'em *.* kurde, widać, że Payne jest trochę zazdrosny o nią, więc niech walczy o Lily!
    Na to czekam :)
    Rozdział cudowny, dodaj szybko kolejny! :*
    @a_misiek

    OdpowiedzUsuń
  38. Genialny rozdział :)
    Dobrze że Liam i Lily się do siebie zblizają bo MUSZĄ być razem <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Jej LIAM jest taki sexowny , kiedy wyobrażam go sobie z pistoletem I-M-A-O ... Naprawę świetny rozdział , czekam na kolejny w którym LIAM i LILY się spotkają (OBY) . Wkurzył się , kiedy Lily zaczeła mówić o ZAYNIE ... Jest o nią zazdrosny , bo ją po prostu KOCHA ! ! ! Szybko pisz kolejny rozdział bi czekamy na to co się w nim wydarzy ! CZEKAM :D !

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepraszam, ze nie skomentowalam wczesniejszego rozdzialu, ale czasu nie mialam. :(
    Ale juz wrocilam i bede komentowac na bierzaco. ;)

    Rozdzial jest swietny.
    Poplakalam sie z smiechu, gdy Lily dostala w nos. Haha, swietny pomysl. xD
    Ja chce, zeby Liam i Lily byli ze soba!!
    Sorry Zayn, ale ta walke wygrywa Liam. ;)
    Tez chce, zeby Liam mnie uczyl strzelac.
    Taki przystajny trener ksnshdu. Rozmarzylam sie. XD
    Czekam nn. ;)
    @andrejjj99

    OdpowiedzUsuń
  41. Widzisz, mówiłam że w większości ludzi czasu nie mieli. Nie wyobrażam sobie by przestali czytać tak wspaniałe ff. Wcale nie nudzisz. Bardzo dobrze piszesz.. ale no wiesz jak to jak. Rządami kissa Liama z Lily... Zayn.. brawo trzymaj się pracy oby tak dalej.
    Po za tym jej rzeczywiście Liam taki męski mrau z pistoletem! ♥
    Gratulacje za trzecie miejsce. Dla mnie powinnaś być pierwsza ale no cóż..
    Do następnego kotek ♥
    @Arixiel

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny, cudowny rozdział! Cieszę się, że Lily i Liam się spotkali i oby jak najczęściej się spotykali haha i w żadnym wypadku nie przestawaj pisać bo robisz to naprawdę świetnie :) życzę weny ily <3
    @Aww_My_Lou_

    OdpowiedzUsuń
  43. wcale nie przynudzasz! twoje ff jest świetne i nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów. Przepraszam że nie komentowałam poprzednich, ale nie miałam czasu na czytanie twojego opowidania :c
    Oby ci szło tak dalej, nie przerywaj! :)
    @_luvmyangels_

    OdpowiedzUsuń
  44. awwh lubię Zayna, ale też Liama i ifushavhjkxma już sama nie wiem co myśleć, więc idę czytać następny xx
    @hugforyoubae

    OdpowiedzUsuń
  45. Uuuuuuuuuu Liam pomagał Lily jezu czekam aż w końcu coś sie zdarzy pomiędzy nimi <3 Rozdział kochanie jest świetny!
    Buzi :*

    OdpowiedzUsuń
  46. http://ta-sama-ale-inna.blogspot.com

    ZAPRASZAM! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Genialny rozdział..czekam na next'a i jakiś rozwój akcji-Lily-Zayn....-Lily-Liam <3 :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon by @Lyvia_x