piątek, 26 września 2014

Rozdział 12

Stanęła za drzwiami swojego mieszkania i parła się o nie plecami rozmarzona. Oblizała delikatnie usta jeszcze raz czując ciepło pocałunku Zayna. Zamknęła oczy i odetchnęła cicho z uśmiechem. Nigdy by nie pomyślała, że umówi się za policjantem czy detektywem. Ale tym bardziej nie przypuszczała, że pocałuje jednego z nich.
Spięła blond włosy w wysoki kucyk i rzuciła torebkę na sofę w dużym pokoju. Usłyszała cichy pomruk elektryczności i spojrzała na swoją torebkę siadając obok. Otworzyła ją i wyciągnęła włączony paralizator. Wyłączyła go przesuwając czarny wyłącznik i obróciła urządzenie w palcach.
Liam.
Przygryzła mocno swoją wargę przypominając sobie o chłopaku. Jak bardzo była zdolna do tego, żeby w czasie randki totalnie wymazać swoje wcześniejsze wątpliwości. Przetarła lekko swoją nad wyraz zmęczona twarz i wstała odwieszając torebkę na właściwe miejsce.
Pomyślała przez chwilę, że pewnie nic się nie stało. Ale stało się. Może nie dla Liama, lecz dla niej. Nie ukrywając lubiła obu, no i to był właśnie problem.
Zayn – uroczy przemiły koleś, który dla Li zrobi wszystko.
Payne – zaborczy, pewny siebie, czasami dosyć dziwny, a jednak kochający i chętny żeby pomóc drugiej osobie.
Mimo iż po tym opisie wybór byłby prosty to jednak nie był. Przecież miłość nie wybiera, a różnice się przyciągają. Już wiadomo dlaczego Malik i Payne się przyjaźnią.  Dlaczego więc Lily miała taki ogromny problem? Ponieważ to jest jak z ciastkiem i czekoladą. Czekolada jest fantastyczna, dobra, zawsze pod ręką… Ale kiedy masz ją dla siebie z czasem się znudzi. Ciasto to pyszny deser ale jest czasami problem z przygotowaniem go, bo możesz dodać źle składniki. Więc co wybrać? Czekoladę po której w końcu będziesz zwymiotować, czy ciasto i podjąć ryzyko, że możesz je zepsuć?

Z przemyśleń wyrwał ją sms. Modliła się żeby to nie była Madison ponieważ wiedziała, że Zayn jest teraz z przyjacielem, a rozmawianie przy mulacie o tej sprawie nie wchodziło w grę. Spojrzała na telefon i zaskoczona otworzyła wiadomość.

Liam

„Gratulacje Lila ;)”

Brzmiała wiadomość. Kiedy dziewczyna to przeczytała poczuła chłodny powiew z otwartego na uchyl okna. To na pewno nie miało być w formie gratulacji. To po prostu miły gest. W tych słowach zawarte było niezadowolenie. Tak przynajmniej sądziła Lily. Zganiła się za takie myślenie bo przecież nie mogła wiedzieć jakie uczucia kierują przyjacielem. Może chciał jej naprawdę pogratulować… Może cieszy się z tego, że jego znajomi „są razem” ( w cudzysłowiu ponieważ jeszcze razem nie byli).
Poczucie niemocy zawładnęło Black nagle i musiała się położyć. Nie mogła już dalej o tym myśleć. Na jej nieszczęście wieczorem myślała jeszcze bardziej o wszystkim co się stało, o jej głupich dziewczęcych uczuciach jak z jakiś zjebanych romantycznych książek, które zawsze czytała jej mama. Nie wiedziała co zrobić. Postanowiła to zostawić w spokkoju. Spotykać się z Zaynem tudzież  z Liamem na sprawy smsowo – ochronne. To była chyba najlepsza decyzja. I postanowiła nie kłamać Malika jeżeli chodzi o spotkania z drugim detektywem.  Postanowiła mu o niektórych rzeczach zwyczajnie nie mówić. Po co miała go kłopotać o swoje chore sprawy z Madison i Drew. Przecież to nie była jego sprawa, a Payne całkowicie przypadkowo w nie wtargnął. Po co ruszać gówno póki nie śmierdzi.
Ale cholera jasna to będzie chyba trudniejsze niż wszystko co robiła dotychczas.



Dni mijały szybko na tym, że dziewczyna chodziła do pracy i oczekiwała dni kiedy Zayn będzie w końcu mógł się z nią spotkać. Pisali dużo do siebie wtedy kiedy ich zmiany pracy się mijały. Z czasem pozycja Payne’a zdecydowanie oddaliła się od pozycji jego przyjaciela, ale dalej często Lily konwersowała z chłopakiem na temat czy jest bezpieczna i czy czuje się pewna.
Odpowiadała za każdym razem tak. Czuła się dobrze i nie obawiała się niczego. Kiedy jednak przychodziło co do czego i wiadomości od Allen pojawiały się na jej telefonie, za każdym razem z większą siłą pewność Lily kruszyła się coraz bardziej. Myślała o tym co zrobi kiedy jej była przyjaciółka w końcu ją znajdzie. Bała się.
Zayn jej nie pomoże bo pewnie nadal nie będzie wiedział o co chodzi. A Liam? Czemu miałby jej niby pomagać? Przecież praktycznie jej nie zna… A może zna ją właśnie lepiej niż nikt inny.

Rozmawiając ze swoim przyjacielem czuła goryczkę w jego głosie kiedy wspominała o tym, że idzie na kawę z Zaynem. Lekkie napięcie między detektywami było można łatwo zauważyć, chociaż oboje udawali, że nic się nie zmieniło od czasu zacieśnienia węzłów Black i Malika. Miała przez to wszystko małe poczucie winy, które można było zniwelować jedynie zostawiając jednego na koszt drugiego. Ale nigdy by tego nie zrobiła szczególnie, że oboje dawali coś do jej życia.

Liam za to nadal nie umiejąc pogodzić się z faktem że jego bliska koleżanka przestała się nim totalnie interesować zaczął na maxa pracować nad śledztwem i opracowywać kolejne kroki tak aby chronić wszystkich wokół niego. Przestał korzystać prawie z pomocy wspólnika ponieważ Zayn próbował ogarnąć sprawy z innym śledztwem, które wcisnął im zarząd. Mieli nadal dobre relacje (tak przynajmniej myślał). Starał się wszystko poukładać. W jego głowie było mnóstwo rzeczy, obowiązków i jeszcze jedna, dość ciekawa osoba. Lilianna Black.
Opiekował się nią jak tylko mógł. Cały czas sądził, że Zayn też wie o wszystkim. Był przecież jej chłopakiem, a takie rzeczy z reguły mówi się swoim najbliższym osobą. Brunet wiedział, że jeżeli Malik nie wie to coś musi być na rzeczy. Jednak nie śmiał nawet myśleć o takim czymś i od razu tłumaczył sobie, że to on tak naprawdę może nie wiedzieć połowy informacji, które zna jego przyjaciel.

Pozostała tylko nadzieja, że jest się tym ważniejszym.

***

Wiadomość przyszła około jedenastej rano podczas pierwszej zmiany dziewczyny w barze. Była przestraszona widząc już pierwsze słowa wysłane na jej komórkę. Czytając trzęsła jej się ręka. Schowała ją szybko pod bar aby nikt nie zauważył i dokończyła czytać .

„Znalazłam to co chciałam Lilian Black… A raczej White tak jak się nazywasz tam gdzie jesteś. DO zobaczenia. Sądzę, że nie będę musiała długo czekać na nasze spotkanie. Mad x.”

Nie chciała więcej widzieć tego co do niej piszą. Przeszły ją lekko ciarki w czasie zamykania ponownie telefonu. Po zakończeniu pracy zrzuciła z siebie fartuch barmanki i popędziła do domu szukając paralizatora. Wystukała w klawisze krótką wiadomość do chłopaka, który najprawdopodobniej właśnie siedział i analizował informacje o zabójstwie w Leeds.
„Widzimy się na strzelnicy o czternastej dwadzieścia” – napisała pospiesznie i założyła swoje najwygodniejsze spodnie czekając na odpowiedź.
„Wziąć pistolety?” – brzmiał sms od chłopaka.

„ Koniecznie weź. Już nie mam siły dalej się jej bać”


_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________

No to hej ! Przepraszam kochani że taki krótki rozdział, ale w ogóle nie miałam na niego pomysłu. On jest tylko wprowadzeniem a potem sie zacznie xd obiecuje dłuższe rozdziały ponieważ teraz mam zdecydowanie łatwiej je pisać gdyż akcja będzie W KOŃCU nabierała jakiegoś tępa. 

A po za tym... Mam cholerny zapierdol w szkole i kuźwa pisałam rozdział dosłownie przed chwilą. Nie miałam w ogóle czasu pisać w tym tygodniu ! :o ale spoko mam nadzieje że wybaczycie mi słoneczka :*

Kocham Was mocno ! Prosze o komentarze jak zawsze i zostawianie opinii na hashtagu oczywiście :* nadal trwa sonda na blog miesiąca SIERPIEŃ na stronie spisu blogów o 1D :* wygląda na to że będę miała 3 miejsce ale ciesze się bo reszta ff które tam są to skończone opowiadania a moje dopiero sie tak na prawdę zaczyna xx 

Jeszcze raz Wam dziekuje misie do za tydzień KOCHAM WAS NAJMOCNIEJ ZA ŚWIECIE!  papa x

31 komentarzy:

  1. O genilany!
    To Lili i Zayn wreszcie razem ? *.*
    szkoda że nie powiedziała mu nic o Mad ...
    ale i tak super! do nexta !
    @znaleziona69

    OdpowiedzUsuń
  2. cococo? jak to pistolety? co? ona będzie miała jeden żeby móc się bronić? pewnie na strzelnicy beda ćwiczyć. Lily i Zayn? *_* jbsfuvkhjbgrbkuetjh rozdział
    @loveirwinslaugh

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny :* Zayli? xD hahaha
    jak wyżej, szkoda że mu nie powiedziała :( strzelnica, czyli będzie się działo xD hahaha
    czekam na next ^^
    @Shoniaczek

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nadal Licze ze Lil bedzie z Liasiem. XDDDDD rozdzial jest genialnyy !! :)
    @luvmyniallers

    OdpowiedzUsuń
  5. Lily i Zayn takie dzikie romanse xDD
    Sialala nie lubię Mad sialala heh
    Myślę, że na strzelnicy coś zaiskrzy między Lily i Liamem :DD
    Świetny rozdział :3
    Ily ♥/@skrobisia

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh wooow. Lili zaczyna działać.
    Rozdział jest genialny, wiem, ze ciężko pisać takie przejściowe rozdziały ale wszystko co napiszesz Ty jest cudowne wiec się nie martw i za nic nie przepraszaj :)
    Nie mogę się doczekać kolejnego <3
    Pozdrawiam .xx
    @littlemonika17

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham kocham kocham!!!
    @upsscalum

    OdpowiedzUsuń
  9. omg, co się dzieje! coraz ciekawiej i straszniej :D czekam, dodaj szybko kolejny! <3 @a_misiek

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko jakie ty cuda piszesz kobieto... Umm...nie wiem co powiedzieć poprostu brak mi słów w pozytywnym słowa znaczeniu;D nie mogę doczekać wie nn pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietny rozdział xx Jejuuu szkoda mi Liama i to bardzo. Jezu jestem bardzo ciekawa następnego rozdziału bo zapowiada się baaaardzo interesująco xx
    Do następnego <3
    @lovju69

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro na ten rozdział nie miałaś pomyslu to strach sie bać jak genialny rozdział napiszesz jak będziesz miała pomysl :D świetnie że akcja nabiera takiego tempa :D ale jestem ciekawa co sie kiedyś wydarzyło miedzy "przyjaciółkami" ;) @mortajuliana

    OdpowiedzUsuń
  13. Ekhm Ekhm
    Wiem że czekasz na mój komentarz
    Gdzie moja nagroda za najlepsze komentarze
    HALO HALO
    czekam aż Li i Li będą razem
    Zayn wypieprzaj proszę kurwa
    Ja ci jakąś laskę znajdę
    Obiecuje kurwa
    ale zostaw Lily Liamowi
    On jest lepszym kandydatem
    Chyba że tobie też muszę wydrukować tą okładkę i szablon kurwa
    Sory za takie brzydkie słownictwo ale tracę w nich wszystkich wiarę

    Lily jest ślepa i głupia
    Madison i Drewno chcą ją zabić
    Zayn myśli że jest fajny bo się z nią umawia
    No i Liam
    Ale ten to kurwa już system rozwala po prostu

    CZAS NA WSKAZÓWKĘ DLA LIAMA JUPIIIII :
    A WIĘC TEGO IDZIESZ NA 'SPOTKANIE' Z LILY
    MASZ JĄ TAM KURWA CHRONIĆ BO JAK NIE TO CI KRZYWDĘ ZROBIĘ. WIESZ PRZYWAL TEJ MADISON I TEMU DREWNU I BĘDZIESZ JEJ BOHATEREM.

    JA MISTRZYNI

    Ej Drewno i Madison słuchać mnie
    Kiedyś napisałam że macie czekam do pocałunku Li i Li
    A teraz to macie kurwa czekać na to kiedy oni się pocałują, będzie ten ich pierwszy raz, wezmą ślub, będą mieć dom, dzieci, psa i samochód i po 69 lat i wtedy to mnie jakoś nie obchodzi co się z nimi stanie. Ale tego co tu napisałam dożyć mają. Jasne? No.

    Kurde przepraszam że taki krótki komentarz.
    Wiem jestem beznadziejna ale to wina takiego jednego chłopaka
    Smutno i to przez to taki beznadziejny
    Ale mam nadzieję że jakoś dotrze do tych ułomów
    No.

    No kurde no
    Wgl bądź ze mnie dumna bo dostałam +3 z matmy
    HA HA HA
    Nie no to nie jest fajne

    Dobra kończę serio

    Pozdrawiam i Życzę weny <3

    http://mission-to-perform-fanfiction.blogspot.com/

    @Paczek_Niall ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje się pod tym i zgadzam się w 100 procentach. Napisz do mnie kiedy Ci pasuje to pójdę z tobą wjeb..ć Zaynowi (on to mnie na maksa wkur...ia ;) ), Madison i Drewnowi ( genialnie to ujełaś) ;) -Merc *.*

      PS: Tez dostałam 3 z matmy -_-

      Usuń
  14. jezu teraz nie mogę się doczekać kontynuacji...
    ja chcę żeby Lily była z Liasiem :)
    ily @ziam__shipper_

    OdpowiedzUsuń
  15. No jestem ciekawa kiedy Lily i Liam xp
    @lo_ve1D

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę za krótki, ale tym razem jestem w stanie ci wybaczyć :D Cudowny czekam na nexta :*****

    OdpowiedzUsuń
  17. Krótki ale i tak go kocham. Jest subtelny a pod koniec kończy się emocjami.
    Jak ona ją znalazła? I kiedy do niej dotrze. Jeju. Się robi.
    A Liam i Lily się zakochują! To Jest prawdziwa miłość A Nie Od Razu lizanko na dobranoc.
    Tak więc, nie mogę się doczekać następnego! Jej :3
    Może coś na tej strzelnicy. Mrmrmr...
    @Arixiel

    OdpowiedzUsuń
  18. No i nareszcie Lily będzie mogła przestrzelić łeb tej głupiej małpie xD Świetny rozdział *.* Czekam na następny <3 Kc :*
    @LoveLouisek

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się kiedy piszesz narratorem trzecioosobowym. :* To Cię wyróżnia. Rozdział ciekawy, robi się coraz lepiej. Nie martw się, że krótki, to oczywiste, że wszysycy na razie próbują się przystosować do tempa pracy w szkole. Czekam z niecierpliwością na next. :*

    OdpowiedzUsuń
  20. "Po co ruszać gówno póki nie śmierdzi." hahahahahaha :D zabiłaś mnie tym xD

    A tak wgl to rozdział cu-do-wny *.* Czyżby Lily i Zayn? uhuhuu... :D Szkoda, że nie powiedziała mu o Madison ;c

    Nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów i rozwoju akcji :) Do następnego ;) /@zosia_official

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki Zayn ja się pytam? No jaki Zayn? Ma być Liam ona ma być z Liamem do cholerki... Dobrze niech postrzela a potem niech strzeli między oczy tej idiotce bo już mnie tak denerwuje, że szok. rozdział jednym słowem genialny @indissolubiles

    OdpowiedzUsuń
  22. Się dzieje! *-* Czekam na nexta xx @CarrotsLouu

    OdpowiedzUsuń
  23. Rozdział nie jest za krótki, jest stanowczo dobrej długości!! :D
    Yeah Zayn i Lili <3
    Będzie się działo ;3
    Czekam na next c;
    Kocham, @youmakememad96 .xx

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekam na nexta <3 Świetne!
    w wolnej chwili zapraszam do siebie http://wind-onedirection-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Serio ona jest z Zaynem? :c
    Wolalabym by byla z Liamem... mam nadzieje, ze wkrotce sie to zmieni :D
    Rozdzial boski :3
    Czekam na nexta xx
    Pozdrawiam, @droowseex

    OdpowiedzUsuń
  26. LOVE! LOVE! LOVE! Pisz dalej błagam! Ode mnie dostajesz 100000000000000000000 komentarzy więc nie masz wyjścia piszesz dalej ;). Mam nadzieje, że nie długo wydarzy się coś między Li, Li. WENY <3

    OdpowiedzUsuń

Szablon by @Lyvia_x