piątek, 22 sierpnia 2014

Rozdział 7

Jej oczom ukazał się wysoki brunet patrzący wprost w jej oczy. Tak jakby wiedział już dokładnie gdzie się znajdują zanim ona otworzyła drzwi. Uśmiechnął się przepraszająco mając w głowie ich wcześniejszą rozmowę w kawiarni. Tym razem go coś ruszyło. Zrozumiał co się stało kiedy zaczęła kontaktować się bliżej z Zaynem.  Lily niezdziwiona jego widokiem, bo był tym kim się spodziewała otworzyła lekko drzwi niepewna czy może go w puścić obawiając się o przebieg spotkania.  Nie chciała mu mówić, ale w kościach czuła, że jeżeli ich kontakty mają być zdrowe i dość zwyczajne musiała uchylić przed nim rąbek tajemnicy o sobie.
Chłopak wszedł przez próg robiąc zaledwie jeden krok. Jego długie nogi szybko przemieszczały jego ciało z punktu A do punktu B dzięki czemu miał zawsze trochę więcej swobody. Nie musiał się nigdzie spieszyć.
- Cześć – powiedział odrobinę za cicho, ale na tyle głośno alby Black/White mogła usłyszeć. Spojrzała na niego z tą samą ciekawością co on na nią parę dni temu. Nie rozumiała czemu nagle nie jest tak śmiały jak przedtem.
- Hej Liam… - na jej twarzy zagościł delikatny uśmiech. Skinieniem ręki zaprosiła go do salonu. Nie była z tego dumna, że zaprasza kogoś takiego jak on do miejsca gdzie brak luksusów, albo chociaż standardów, jest widoczny gołym okiem.
Chłopak usiadł na kanapie starając się wyglądać swobodnie co nie wychodziło mu za dobrze. To była dla niego ciężka sytuacja zważając na jego bolące sumienie.  Dziewczyna podała mu ciepłą kawę, która zdążyła chwilę ostygnąć zanim przyszedł.  Usiadła obok niego opierając się lewym ramieniem o oparcie sofy i zakładając jedną nogę na drugą. Upiła łyk ze swojego kubka czekając aż Payne zacznie rozmowę.
- Więc Lily… - tak jak wymarzyło się blondynce, Liam odezwał się pierwszy.  Skierował swoje piwne, lśniące oczy w kierunku dziewczyny przyprawiając ją o mały przewrót żołądka. Wstrzymała oddech przygotowując się na ostrego liścia od rzeczywistości. – Miałem racje?
- To znaczy w czym? – udała zdezorientowaną tak jakby miało jej to pomóc. Brunet nie dając złapać się na haczyk wyminął jej odpowiedź zadając kolejne pytanie.
- Kto do ciebie wysłał te wiadomości? – przekręcił głowę lekko w prawo widząc jak bardzo nie chciała udzielić mu informacji na ten temat.
- Znowu to robisz – zauważyła sprowadzając dialog na inny tor. Liam westchnął zdając sobie sprawę, że jej uwaga była zgodna z prawdą. Jego ton był taki sam jakby świecił jej teraz lampą w twarz . Oparł głowę o zagłówek patrząc w sufit i trzymając napój między kolanami. Obrócił głowę w lewo tak aby Lily nie widziała jego zakłopotanej miny. Miny, która ukazywała jego słabość. Walkę z samym sobą.  – Liam – powiedziała stanowczo chcą zwrócić jego uwagę na sobie.
- Masz racje. Znowu to robię – przyznał otwarcie patrząc na swoje dłonie na szarym kubku. Ujawnił jej swój wyraz twarzy dając znak, że nie chroni siebie samego w tej chwili. Jest otwartą księgą, z której dziewczyna może czytać. Musiał przecież dać cząstkę siebie, żeby mu zaufała. Żeby mógł jej pomóc.
Dziewiętnastolatka miała wrażenie, że przez czas który się nie widzieli Payne stracił pewność siebie i poczucie własnej wartości. Stał się łagodnym potulnym barankiem, na którym Lily mogła polegać. Jej nieufność jednak podpowiadała jej, że to tylko detektywistyczna zagrywka.
- Dlaczego tak robisz? – zapytała spokojnie dając także znak, że czuje się trochę swobodniej.
- Wiesz… Tak bardzo chciałem pomagać ludziom… Lubię to… Kocham to serio. To moje życie. Dlatego jestem policjantem. Ratowanie kogoś z opresji, czy po prostu wsparcie to najlepsza rzecz na świecie – mówił podekscytowany. Po chwili jednak jego emocje opadły. – Ale… Trochę się pogubiłem. Za bardzo chciałem i widzisz co się dzieje. Tak dawno nikomu nie pomogłem. Wiem, że stałem się nachalny i wkurwiajacy mówiąc wprost – westchnął.
- Oj stałeś się… - oblizała lekko wargi.
- No tak… I widzisz… Chęć pomocy mną zawładnęła i zamiast pomagać robie jeszcze większe problemy… Chcę od tego uciec… - wyznał przygryzając mocno policzek. Nigdy jeszcze tego nie powiedział na głos, ale tak właśnie sądził.
- Nie potrafisz? – zdziwiła się marszcząc lekko brwi. Sądziła, że dla kogoś takiego jak on zmiana jest łatwa.
- Ja mam też do ciebie pytanie… A czy łatwo jest zmienić coś nagle, do czego jesteś przyzwyczajony i nawet nie zwracałeś uwagi na to jaki jesteś? – jego retoryczne pytanie utkwiło w głowie Li na bardzo długą chwile.
Oczywiście, że nie jest łatwo – odpowiedziała sobie sama i przekalkulowała to pytanie jeszcze raz. To było jej życie. Nagła zmiana z czegoś z czego nawet nie zdawałaś sobie sprawy, że jesteś. Nie było łatwo, ale był to jebany przymus, który zapewniła sobie sama przez jej dziecinne i głupie myślenie… Albo jego brak.
- Nie jest łatwo – odparła po paru minutach wyrywając Liama z małego transu spowodowanego czekaniem odpowiedź. Chłopak strzelił kostkami palców wykręcając dłonie do przodu.
- No widzisz…  Dlatego nie potrafię. Potrzebuje cos na czym mogę bazować. Kogoś komu mogę pomóc i chce pomóc. I żeby mi się udało.
- Nawet o mnie nie myśl… - powiedziała kręcąc głową powoli. – Nie chcę twojej pomocy. Nic się nie dzieje.
- Spokojnie – powiedział zaglądając głęboko w jej oczy i chcą alby poczuła się pewniej. – Nic złego się nie stanie. Obiecuje...
- Nie ufam ci… -wzruszyła ramionami. – I ci nie zaufam… Przykro mi.
- Lily… Dlaczego nie chcesz pomocy? Ktoś grozi ci śmiercią, chce cie zabić, pozbyć się ciebie. Nie boisz się tego? – zapytał tak jakby znał odpowiedź. Bo każdy normalny człowiek odpowiedział by to samo. Lecz nie ona.
- Nie… Nie boje się śmierci bo sama narobiłam sobie gówna Liam. To moja wina… - jej głos stał się drżący i nie spokojny przywracając resztki wspomnień sprzed paru miesięcy.   
- Co mogłaś zrobić, żeby ktoś chciał cie zabić? Ty zabiłaś kogoś? Zabiłaś komuś rodzinę, najlepszego przyjaciela? To niedorzeczne Lily… To nie jest na pewno twoja wina – złapał jej rękę odruchowo i ścisnął lekko w swojej dłoni.
Dziewczyna zaniemówiła, a przez jej place przeszła delikatna fala ciepła sprawiając, że na jej policzkach pokazały się rumieńce z zakłopotania. Wysunęła rękę z jego uścisku powoli, nie tracąc kontaktu wzrokowego z detektywem.
- Nie zabiłam. O tym nie musisz myśleć… Na swoim koncie mam jednak inne różne rzeczy… Nie zbyt dobre.
- Nie zadarłaś z policją… Przecież bym wiedział – powiedział już nie umiejąc znaleźć żadnego wyjścia z jej sytuacji.
- Aż taka głupia nie jestem Liam – uśmiechnęła się smutno dając dłonie na własne uda.
- Wiem… - odparł odwzajemniając uśmiech. – Li…
- No? – skierowała wzrok na jego usta czego nie powinna robić. Podniosła wzrok wyżej próbują zapomnieć swoich myśli o jego różowych, wspaniałych, namiętnych ustach.  Sama przygryzła swoje, ukrywając zmieszanie. Był taki przystojny…
- Czyli nie będę ci mógł pomóc, a ty nie pomożesz mi? – spytał zatracając się w przekonaniu, ze już nic  nie może zrobić.
- Liam nie obiecuje ci, ze będę ci ufała i ci o sobie wszystko powiem. Nie obiecuje, że razem wyjdziemy na prostą. Nie obiecuje też cie polubię, ale…
- Nie no tym ostatnim to mnie załamałaś – przerwał jej krzywiąc się zabawnie co wywołało u niej napad śmiechu i prawie wylała resztki kawy na swoją koszulkę. Brunet uśmiechnął się triumfalnie i zabrał od niej kubek stawiając na szklanym, małym stoliku.
- Dobra cofam to ostatnie – uśmiechnęła się wycierając łezkę, która skapnęła  jej z oka przez śmiech.  Nawet sama nie wiedziała co ją tak rozśmieszyło. – No, ale – wróciła do poważnej miny. – Nie wie o tym dużo osób… Nie mam pojęcia czy podczas naszej znajomości poznam cie na tyle, że dowiesz się co ze mną i z moim życiem jest nie tak…
- Wiesz… I tak mi już powiedziałaś trochę…
- To znaczy?
- Przynajmniej teraz wiem, że powinienem zacząć się o ciebie martwić.

Zamykając za policjantem drzwi obiecała mu, że na pewno zadzwoni gdy dostanie kolejnego smsa z pogróżkami. Była świadoma, że tej obietnicy złamać nie może. Nie szło jej to na rękę, nie chciała się z nim kłócić bo i tak wiedziałby o tej wiadomości zapewne szybciej niż ona.
Była oszołomiona jego zachowaniem. Sądziła, że to wszystko zakończy się całkiem inaczej. Chyba już się o sobie tak nie bała. Nie bała się tak panicznie o swoją przeszłość skoro osoba, która tak bardzo chciała się o niej tyle dowiedzieć  odpuściła częściowo.
Gdzieś głęboko w sercu czuła, że już nie jest tak źle. Pomyślała, że może znajdzie podporę w jednym z tych dwóch nowo poznanych jej chłopaków i da radę przetrwać ten dziwny dla niej okres.
Jeden, którego tak bardzo polubiła od razu, a drugi który nagle stał się zupełnie inny. Lepszy.  Gdyby mogła miałaby podporę składającą się z oby detektywów. Było by łatwo przeżyć kolejny dzień i nie obawiać się o to od czego dzieli ją ponad 160 mil, na które pokonanie nie ma pieniędzy i chęci. Wiedziałby wtedy może co począć ze sobą i jak żyć, żeby o nic się znowu nie martwić.

Jednak jak dobrze wiedziała w jej życiu prawie nic nie idzie po jej myśli. Znaczyło to, ze dwie podpory życiowe nie wchodziły w grę.  Mogła mieć jedną albo wcale.

___________________________________________________________________________________________________________________________________________

No to już po siódmym x Nagła zmiana Payne'a ? Wow xd Szczerze to wcześniej miałam jakiś inny plan ale kiedy zaczęłam pisać uznałam że nawet fajnie mi wyszło. Bardzo się staram o to żeby wszystko było poprawnie. Nawet nie wiecie jak! ♥
Mogę Wam powiedzieć że stety lub niestety ich relacje nadal nie są stabilne xd

No nic. Dziękuje Wam za 40 obserwatorów! <3 Jejku nawet nie wiecie jakie to fantastyczne uczucie ♥♥♥ Chciałabym aby w następnym rozdziale mogła podziękować za 10 000 wejść na bloga x jest już blisko :* a może dobijecie do 11 000 ? Kto wie x na pewno będę się starać w poszukiwaniu kolejnych, nowych czytelników :* Ale wy jesteście już świetni ☺ (o komentarzach też pamiętajcie x Nawet nie wiecie jak się paszcza cieszy czytając je :*)

ZAPRASZAM DO OBSERWOWANIA KONT NASZYCH BOHATERÓW! <3 (zgłoszenia na pozostałych także mile widziane x)


Możecie z nimi pisać, rozmawiać o wszystkim :* Tylko wystarczy tweetnąć x

Przypominam także o hashtagu na którym piszę ja o nowych informacjach, ale także inni czytelnicy oraz nasze postacie x #ThePolicemanFF <3 zapraszam x

Dobra dość reklamowania xd <3 >>>>>
Bardzo Was kocham Miśki moje i do piąteczku xxx

53 komentarze:

  1. Per-fect xx Czekam na nexta :* @CarrotsLouu

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze że Liam odpuścł Lily. Ciekawe co bedzie dalej działo jak mu zaufa. Czekam z niecierpliwością na nexta! ily xx

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne, czekam na kolejny rozdział! xx /@awwmypayne

    OdpowiedzUsuń
  4. No widzisz, mówiłam że liam będzie moim ulubionym bohaterem <3 A po tym rozdziale stał się jeszcze lepszy <3 Nie mogę się doczekać następnego <3 <3 Do piątku kochana :*:*
    @LoveLouisek

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział! Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem strasznie ciekawe czy Lily zaufa Liam owi czy też nie x rozdział jest cudowny tak samo jak całe to ff x nie mogę doczekać się 8 rozdziału x nie zawiodłaś mnie myszko / twoja wierna fanka @luv_my_calum ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. Boski po prostu boski :) . Nie mogę się doczekać następnego rozdziału ! x @Warrior_1303

    OdpowiedzUsuń
  8. mam nadzieję, że li będzie z li haha
    ale imiona dobrałaś xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietne <3 Czekam na nastepny xx / @only_we_are

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudownyy!! Czekam na next ;)
    @kontoo_Love_1D

    OdpowiedzUsuń
  11. Aww
    Świetny jak zawsze skarbie ;33 zmiana i lekkie otwarcie Liama fjvvgdhc
    *.* kocham kocham czekam z niecierpliwością na kolejny misiu ;3 @nxd69
    miłego dnia <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział jest świetny! Ciekawa jestem czy zaufa Liamowi. Ale ja osobiście wolałabym zeby Lily była z Zaynem :D Czekam z niecierpliwością na następny rozdział! Do piątku! Ily x @ojda_ojda

    OdpowiedzUsuń
  13. Troche mi szkoda Zayna 😞 No i jestem mega ciekawa co zrobiła Lily!! Czekam na następny rozdział @mortajuliana

    OdpowiedzUsuń
  14. zarąbisty rozdział i cieszę się że Lily w końcu polubiła Liama :D
    już nie mogę się doczekać następnego rozdziału, czekam z niecierpliwością xD
    @ziam__shipper_

    OdpowiedzUsuń
  15. ŚWIETNY ! ♥
    Ale chcę Zayn'a i Lily ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny na prawde *.*
    Ja też shippuje Zayna i Lily haha XD
    @znaleziona69

    OdpowiedzUsuń
  17. No prosze... zaufala mu juz troche. jest dobrze. nie moge zniesc mysli ze nie wiem o co z nia chodzi. no poprostu nie moge! kurczeee... dobra misiu czekam na nexta. Szkoda ze sa tylko w pt ;C pisz jak sie pojawi nowy rozdzial @kaprysia666

    OdpowiedzUsuń
  18. Czesc! od mojej znajomej (@kaprysia666, poprzedni kom) dowiedzialam sie o tym blogu i jest naprawde swietny! nie zostawialam kom pod poprzednimi bo chcialam koniecznie wiedziec co sie dalej wydarzy! Uwielbiam to!!!! Moglabys zaczac mnie informowac o kazdym nowym rozdziale? bylabym bardzo wdzieczna @Eywamystrength buziaczki :* :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  19. AMAZAYN! PER-FECT!
    świeeeetny rozdział !( jak zawsze)


    @RudaaSan

    OdpowiedzUsuń
  20. Liam bardziej otworzyl sie przed Lily, niz ona sama :)
    I podziwiam go za to ! ;)
    Mam nadzieje, ze ta podpora bedzie Liam :3
    Rozdzial bardzo ciekawy. ;>
    Czekam z niecierpliwoscia na nexta xx
    Pozdrawiam, @droowseex x

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny rozdział ! Ciekawe czy Lily w pełni zaufa Liam'owi czy też nie :) Fajnie, że otworzył się przed nią :) Jestem również ciekawa, co takiego kryje przeszłość Lily ;3
    Zauważyłam, że większość chce Zayn'a i Lily :) Osobiście wolę Liam'a i Lily :D
    Nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału !
    Pozdrawiam - @zosia_official :) xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że Lily zaufa Liam'owi chociaż na tyle i powie mu o wszystkim. On by jej pomógł, a ona jemu...
    PS. Rozdział świetny jak zawsze.
    @queen_lovatoo

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobra, też myślałam że inaczej się to potoczy. Że bedzie napiecie, krzyki a na końcu ją pocałuje! omnomn :3 Nadal jestem za tym by byli razem a nie ona z Zaynem. <3
    Rozdział super, fajny prezent na urodzinki ;**
    @AnneMaryClaire

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny rozdział :D Mam nadzieje ze relacje Lily i Liama sie poprawią :* i aby sb pomogli na wzajem ^^
    Czekam na next xD
    @Shoniaczek

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny rozdział xx
    To fajnie,że zaczyna dogadywać z Liasiem :)
    Kurde noooo niech ona już Liamowi i Zaynowi powie o swojej przeszłości bo jestem strasznie jej ciekawa !:D
    Do następnego <3
    @lovju69

    OdpowiedzUsuń
  27. cud miód i malina :D czekam na nexta :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dla mnie troche skomplikowany ale rewelacyjny :)) czekam na next i weny życze miśku ;*
    @lo_ve1D

    OdpowiedzUsuń
  29. Zajebisty rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  30. WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW WOW
    STAP STAP STAP!!!
    CO SIĘ DZIEJE?
    LIAM TAKI MILUTKI?
    LILY I JEJ ZAMYŚLENIA O WARGACH LIAMA?
    WOW WOW WOW WOW WOW
    A GDZIE ZEN?
    ZEN GDZIE JESTEŚ?
    ZEN JAK ZWYKLE NINDŻA?
    WGL MADISON WYPAD!
    NIKT CIĘ NIE LUBI -.-'
    WYJDŹ I NIE WRACAJ!
    LIAM I LILY MAJĄ WZIĄĆ ŚLUB I MIEĆ DOM I 3 DZIECI I PSA!!
    TY TAM POTRZEBNA NIE JESTEŚ -.-'
    TAA WIEM TROCHĘ DZIWNY KOM ALE CIIIIIIIII XD
    KOCHAM CIĘĘĘĘ <3

    POZDRAWIAM I ŻYCZĘ WENY ^^

    @Paczek_Niall ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. PERFEKCYJNY!!!
    Bosz Liam, jaki słodki z Cb facet.
    Ja chcę następny, nie wytrzymam, jak zaraz się nie dowiem.
    Kocham cię za to, że to piszesz i ze w ogóle pojawiłas się na świecie. Bóg normalnie mi cię zesłał.
    Pozdrawiam i życzę dużo weny.
    Love u
    @goodgirlrbadgirl

    OdpowiedzUsuń
  32. Liam czy z Tobą aby na pewno wszystko w porządku? Skąd u Ciebie taka nagła zmiana, co?
    Zaskoczyłas mnie takim obrotem spraw.
    Może i nawet ja go tutaj polubię?
    Poczekamy, zobaczymy.
    Staraj się sprawdzać rozdział bardziej dokładnie, bo wkradają się literówki oraz czasem brakuje polskich znaków.
    Do następnego!
    Buziaki, @youmakememad96 .xx

    OdpowiedzUsuń
  33. Dobra okey podobał się, jest PERFECT ^.^ W 6 nic nie napisałam bo jakoś nie chciało się wysłać
    @Szerrys
    PS Ja śmierć znaków na klawiaturze byłam tu i podpisuję cyrograf na wszystkie następne rozdziały ^.^

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow.... ale Liam sie zmienil.
    Jestem ciekawa czy Lily zauwa Liamowi.
    Gdzie sie podzial Zayn?
    Swietny rozdzial.
    Czekam nn
    @andrejjj99

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie wspaniale 😌😌 ❤❤// @niallxmyxhero

    OdpowiedzUsuń
  36. Po pierwsze rzeczywiście Liam zmienił swoje zachowanie, co mnie zaskoczyło.
    Po drugie, czego już kompletnie się nie spodziewałam, tak jakby wyjawił jej swoje uczucia związane z pracą w detektywa.Wow, to było super:)
    Po trzecie myślałam, że Liam i Zayn jeszcze długo nie będą wiedzieli, że Lily potrzebuje pomocy, że czegokolwiek dowiedzą się o niej.
    Taki rozdział niespodzianek dla mnie. Uwielbiam jak ktoś pisze w taki sposób, że nie wiem czego się spodziewać tak naprawdę w następnym rozdziale:)
    Żeby się panowie nie pożarli tylko o Lily, szkoda by było takiej przyjaźni..
    Bardzo fajnie piszesz, podoba mi się. Życzę weny twórczej Xx

    OdpowiedzUsuń
  37. Chcę. Więcej!!!!!!!!!!!!!!
    Dżizyz, ale się rozpisałem.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jezuuuuuu. Tak tak taaaaaaaaak. Liam stopniowo zaczyna poznawac prawde. Uhuuuuuuuu !!! :D jejkuuu tak bardzo wspolczuje Lily :(
    Rozdzial zajebisty jak zawsze wiec co tu duzo mowic. XD :)
    POZDRAWIAM :*
    @luvmyniallers

    OdpowiedzUsuń
  39. Dosłownie rozdział niespodzianka z każdym zdaniem szok jest jeszcze więcej. Zmiana u Liama i powolutku, powolutku zaczyna już coś podejrzewać, łączyć ze sobą fakty prawda wyjdzie na jaw :d Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  40. wreszcie jest najbardziej wyczekiwany jak do tej pory przeze mnie rozdzial, swietny! nie spodziewalam sie, ze ich rozmowa bedzie taka spokojna, ale to nawet lepiej, shippuje ich, ily x

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  42. WOW! JESTEM POD WRAŻENIEM! TA ZMIANA LIAM'A BARDZO MI SIĘ PODOBA
    Życzę weny ❤ /@awokado1

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak zwykle boski XD
    *brawa*
    *ukłony*
    *czerwony dywan*
    Ciekawe co będzie dalej :O
    Życzę weny!

    OdpowiedzUsuń
  44. B O S K O ! <3 *pokłony* naprawdę masz talent <3 tylko tak dalej.. *__* coraz bardziej mnie wciąga ! :* ^_^ @_HeeyJamila_

    OdpowiedzUsuń
  45. ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY
    ZAYN & LILY

    B Ł A G A M ♥

    OdpowiedzUsuń
  46. Boski!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jestes naprawde uzdolniona!!!!!

    Kocham Cie i to ff :**************

    Julia :) x

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetne *u* Czekam na następny ;**
    PS. Zmieniłam user z @LStylinsonforev na @upsscalum ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Super rozdział! Liam i Lily shippuje ich :D Jak Lily zapatrzyła się na usta Liama to było świetne :)
    Czekam ns nexta
    Dziękuje xx

    OdpowiedzUsuń
  49. Super ff. Zaczęłam dziś i już jestem na bieżąco. Mam wrażenie, ze inspirujesz się na "Pretty Little Liers" i ta główna bohaterka. xD Czekam na następny rozdział. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha nie oglądam kochanie PLL więc raczej nie mogę xd

      Usuń
  50. Łaaał !! :)) świetny rozdział.. życzę weny :)
    @huggy_1d

    OdpowiedzUsuń
  51. Per-fect!!
    Nie pierdol (xd) tylko dawaj czesc 8
    I weny zycze
    @NadeThirlan

    OdpowiedzUsuń

Szablon by @Lyvia_x