piątek, 18 lipca 2014

Rozdział 2


Wbiegła do starej, zniszczonej od oddziaływania pogody przez wiele lat kamienicy. Czerwono-brązowe cegły miały ciemny kolor od deszczu, spływającego po ścianach budynku, a na ramach okien dało się łatwo zauważyć zdrapaną farbę ukazującą jasne drewno. Szyby były poplamione i zszarzałe podobnie jak w blokach wokół. Betonowe, pokruszone schody, prowadziły do ciężkich metalowych drzwi od klatki, która łączyła poszczególne korytarze z mieszkaniami.
Lily otworzyła drzwi do swojego małego mieszkanka na ostatnim piętrze, kilkoma szybkimi ruchami kluczy. Pchnęła je ramieniem i wleciała do przedpokoju łączącego wszystkie pomieszczenia domu. Zrzuciła z siebie bluzę pozostawiając ją na środku małej, ohydnie-pomarańczowej sypialni. Otworzyła szufladę z jej ubraniami i zaczęła przekopywać się przez niepoukładane ciuchy, a po paru minutach wyciągnęła z niej czarną, obcisłą sukienkę do kolan i ubrała pozbywając się reszty sportowego odzienia. Na stopy założyła klasyczne, również czarne szpilki, stanowiące jedną z trzech par butów które miała, prócz butów do biegania i porozklejanych trampek, w których i tak przestała chodzić.  Rozpuściła włosy i przeczesała je lekko palcami uważając, żeby nie wyglądały na tłuste. Nałożyła tylko tusz, bo na całkowity makijaż już nie miała ochoty, szczególnie, że zajmował dużo czasu, a kosmetyki kosztowały majątek.
Podreptała znowu do drzwi zakładając na ramiona kurtkę przeciwdeszczową i biorąc ze sobą zakupioną wcześniej bułkę, którą zaczęła jeść schodząc po schodach.
Ruszyła szybkim krokiem w kierunki baru „Gwiazda”. Uważała stawiając każdy krok, aby nie przewrócić się na śliskiej nawierzchni nierównego chodnika. Co chwila sprawdzała godzinę na zegarku, który trzymała w kieszeni kurtki i kiedy zorientowała, że właśnie traci swoją jakże ważną podwyżkę, zaczęła panikować.
Stając za stołem barowym zamieniła kurtkę na fartuch barmanki, który zawiązuje się na biodra. Rozejrzała się po dużym pomieszczeniu. Spokój. Odetchnęła z ulgą i przysiadła na stołku normując szybki oddech. Spóźniła się tylko 10 minut, a jeżeli miałaby kłopoty szefowa by na nią czekała.    

Podjechali pod obskurny lokal, na którego widok Liamowi podeszło śniadanie do gardła. Nie kręcił się często w takich miejscach, chyba, że miał złapać jakiegoś naćpanego kolesia, który akurat się napatoczył mu kiedy przejeżdżał.  Nie chodził na imprezy bo nie miał czasu, gdyż jego życie zawalone było pracą w terenie… A może po prostu specjalnie zgotował sobie taki los, aby na nie nie chodzić?
Otwierając drzwi do baru w twarz buchnął mu zmieszany zapach starego oleju, w którym smażyli rybę i frytki oraz swąd alkoholu. Detektywi zaczęli rozglądać się po barze. Nie było za dużo osób. Spojrzenie Liama po kolei dostrzegało kolejne postaci siedzące przy stolikach. Ledwo żywy, łysy koleś koło trzydziestki, płacząca brunetka pijąca kolejne porcje wódki, co można było poznać po stojących obok niej kieliszków. A przy ścianie siedziała  para jedząca ociekające tłuszczem frytki. Gdy obrócił głowę w lewo zobaczył ją. Dziewczyna nachylona nad blatem stołu barowego czytała chyba książkę. Rozpuszczone włosy zakrywały jej pół twarzy, ale brunet rozpoznałby ją dosłownie wszędzie. Skupiona na wszystkim innym tylko nie na gościach nawet nie zwróciła uwagi gdy weszli. Podniosła wzrok, aby odgarnąć kosmyk włosów. Wszystkie jej mięśnie nagle się napięły, gdy spotkała wzrok policjanta. Nie dała poznać po sobie jak bardzo zestresowała się jego przybyciem. Zaskoczony obecnością dziewczyny w takim miejscu, Liam zmarszczył lekko brwi po chwili się opamiętując. Odwrócił głowę w drugą stronę do Zayna, zajętego wyszukiwaniem informatora.
- Hasło to Leeds dwudziesty szósty września 2014 – powiedział Payne przybliżając się trochę do przyjaciela. Ten w odpowiedzi kiwnął tylko głową. Rozeszli się, aby znaleźć osobę, która im udzieli informacji na temat morderstwa.  Mulat na pierwszy ogień wziął parkę w kącie, potem zapłakaną dziewczynę. Jasny brunet natomiast stanął przy barze i siadając na krześle wyszeptał hasło.
- Leeds, dwudziesty szósty września 2014.
- Co przepraszam? – popatrzyła na niego zdezorientowana Lily słysząc dobrze znaną jej datę. Źrenice rozszerzyły jej się do rozmiarów pięciozłotówek, a na jej karku pojawiła się mała kropelka potu. Zdenerwowanym wzrokiem przejechała przez całe ciało chłopaka i pod kurtką zobaczyła lśniącą odznakę londyńskiej policji.
Glina kurwa mać... – pomyślała sobie zaciskając mocno pięści. Złagodziła nagle swój wzrok i ze słodkim uśmiechem zwróciła się do detektywa.
- Panie władzo nie wiem o co chodzi, nie mam nawet pojęcia gdzie jest to Leeds - miłym głosem poprawiła swoją wcześniejszą wypowiedź. Brakowało jeszcze tylko tego, aby zaczęła okręcać sobie wokół palca jej blond kosmyk włosów i żuć gumę z otwartą buzią, a wyglądałaby jak typowy plastik tylko bez tony makijażu na twarzy.
Liam kodując, że nie jest informatorką odszedł dziękując tylko i przepraszając za zawracanie głowy. Zaprzątało mu głowę tylko jedno. Czemu się tak speszyła na początku? Trudno było nie zauważyć jej zmieszania.
Potrząsnął głową odsuwając od siebie te myśli i pokierował się do wspólnika, który widocznie znalazł informatorkę. Była nią ta rozpłakana dziewczyna. I chyba wcale tak dużo nie piła. Zwykle takie osoby dobrze udają.
Przysiadł na miejscu obok Malika i uśmiechnął się do dziewczyny. Miała krótkie włosy do okolicy poniżej żuchwy, ciemną skórę z tatuażami i krótką bluzkę do pępka. Twarz miała lekko azjatyckie rysy tak jakby jeden z jej rodziców pochodził z tamtej części świata.
Była już całkiem spokojna, a nawet uśmiechnięta. Podała Liamowi kartę z aktami z dnia śmierci mężczyzny. Godzina. Nazwisko. Sekcja zwłok. Oczywiście nie było sprawcy.  Przekartkował wszystko i wychwycił najważniejsze słowa potrzebne do sprawy.
- Ten facet nie miał rodziny – wychrypiała kobieta swoim dziwnym głosem, wcale nie pasującym do osoby, która go posiadała. – Tak więc nie ma nikogo kto by chciał szukać sprawcy. Miał jakąś firmę, z której nie miał żadnych zysków, żadnych informacji, nic. Jakby nie istniała. Nie wiem czy będziecie szukać mordercy czy po prostu skupicie się na rozwiązaniu tej zajebanej sprawy, bo chyba jego śmierć nie dużo zmieniła. Ale i tak o tym huczy, nie wiadomo czemu.
- Może to jakiś wpływowy człowiek? – zastanowił się Zayn.
- Mówię ci nie. Nie wiem nawet z czego żył, ale miał na wielki dom i stado ochroniarzy. Weźcie to jakoś złóżcie w całość, bo nic nie trzyma się kupy, a wszystkie oddziały próbują to załatwić. Media w całym kraju nie dadzą przecież za wygraną. Wy wiecie o tym najlepiej.
- Czyli gorzej niż zwykle? Super – mruknął.
- Oj nie przesadzaj. Fajnie ! – zaśmiał się Liam.
- Bardzo – przetarł twarz rękami jego przyjaciel. – Dzięki Anastasia. Postaramy się jakoś to załatwić – Pakistańczyk chciał już wychodzić, ale Li zagrodził mu drogę.
- Masz coś jeszcze ciekawego?
- Hm… Może i mam. Zależy o co chodzi – powiedziała zaciekawiona dziewczyna z uśmiechem.
W tej samej chwili Lily podeszła do stolika podając szklane butelki soku pomarańczowego (a przynajmniej na taki wyglądał).  Liam z niechęcią wymalowaną na twarzy otworzył napój i upił łyk. Ukrył odruch wymiotny i odstawił butelkę na bok, rozpoczynając dalszą część rozmowy.
- Ile osób go zabiło?
- Moje źródła mają źródła, które mówią, że ponoć jedna, ale ja tam im nie ufam.
- Masz na myśli… Sądzisz, że zabiło go więcej niż jedna osoba? – spojrzał na Anastasie z aprobatą. – Nie sądziłem, że ktoś taki jak ty może mieć własne zdanie – zażartował, co rozbawiło informatorkę.
Słysząc jej śmiech Lily wypaliła prawie dziurę w głowie Payne’a, swoim zimnym wzrokiem. Poczuła smak krwi, przygryzając mocno wnętrze policzka. Sama nie wiedziała co wywołało u niej taką złość. Wpatrując się w grupkę młodych ludzi zaczęła zdrapywać farbę z baru paznokciem. Gdyby zajęła się czymś innym nie denerwowała by się, ale nie umiała przestać się przyglądać idealnie ułożonym włosom, umięśnionego chłopaka. Nawet jego plecy były według niej seksowne, a w pełnej okazałości wyglądał jak młody bóg.
 Kiedy przyłapała się na oblizywaniu ust, podczas wyobrażania sobie chłopaka bez koszulki,  od razu odzyskała trzeźwy umysł i zaczerwieniła się jak burak. Chwyciła szybko za szmatkę i kolistymi ruchami powycierała każdy pusty stolik chociaż były czyste. 
Praca w barze nie mogła być czymś atrakcyjnym, ale nie brakowało jej wdzięków, żeby zwrócić uwagę Mulata. Jego wzrok podążał za dziewczyną od stolika do stolika, zapamiętując każdy szczegół z jej drobnej, idealnej sylwetki. Dziewczyna odrzuciła włosy na bok zauważając przesiąknięty pożądaniem wzrok Zayna. Nie chodziło jej o jego zainteresowanie, ale czemu nie korzystać skoro był tak samo przystojny jak drugi. Też się jej spodobał.
To policjanci – przypomniała sobie po chwili i uśmiech zszedł jej z ust. Dobrze wiedziała, że nie może narazić się na odkrycie jej przeszłości. Zarzuciła szmatkę na ramie i minęła stolik Liama, Zayna, i Anastasi pozbawiając ciemnego bruneta wszelkich nadziei co do spotkania na osobności. Oparł podbródek na ręce, którą opierał się łokciem o stół. Nie wtrącał się do rozmowy przyjaciela i dziewczyny bo wiedział, że i tak go nie posłuchają. Przytakiwał tylko zmęczony.
Liam wyczytując zachowanie Zayna wstał powoli z miejsca. Podali sobie ręce z ciemnoskórą dziewczyną, życząc sobie nawzajem powodzenia. Znając życie nie spotkają się już nigdy. Rzadko się zdarzało, że informator się powtarzał. Prawie nigdy tak nie było. Starszy chłopak, którym był Zayn ruszył w ślady za przyjacielem i także wstał pozostawiając informatorkę samą przy stoliku. Przeciągnął się lekko znudzony.
- Dowiedziałeś się czegoś przydatnego? – zapytał ziewając.
- Co? – mruknął zamyślony Liam.
- Czy coś ciekawego się dowiedziałeś?  - powtórzył podenerwowany.
- Pogadamy potem – przeczesał włosy ręką i poszedł w kierunku wyjścia przepuszczając przyjaciela pierwszego.
Sięgnął po środka swojej kurtki i wyciągnął małą, białą wizytówkę z napisanym jego nazwiskiem i prywatnym numerem telefonu. Zwolnił krok i zboczył z kursu, aby podejść po cichu do baru. Położył na nim kawałek kartoniku od razu przed nosem Lily. Zerknęła na dłoń przytrzymującą prostokącik, a potem na jej właściciela. Przygryzła lekko wargę biorąc w swoje palce mały obiekt. Brunet szybko odnalazł na jej piersi przypiętą plakietkę z imieniem. Uśmiechnął się tajemniczo.
- Miłego dnia Lily… - rzucił cicho, ale słyszalnie dla dziewczyny z lekkim uśmiechem, po czym odszedł leniwie.
Zdezorientowanym wzrokiem dziewczyna odprowadziła chłopaka a potem przeczytała napis na karteczce.

„Detektyw Liam Payne”


Obróciła wizytówkę w palcach i schowała ją do kieszeni swojego okrycia wierzchniego.

- A więc do zobaczenia Liam… - szepnęła sama do siebie uśmiechając się przy tym kącikiem ust. Chyba już zapomniała, że Payne jest policjantem.


_________________________________________________________________________________________________________________________________________________

No to moi drodzy jest już drugi rozdział :) Bohaterowie... Hmm.. Poznają sie ? xd jak to nazwać sama nie wiem ;p Szczerze te pierwsze rozdziały średnio mi się podobają, potem będzie może lepiej, ale czekam na waszą opinię, która BARDZO BARDZO mi pomaga :*
Dziękuje także niezmiernie za te wszystkie komentarze i mam szczerą nadzieje, że będzie ich coraz więcej ;) nie ważne czy dobry czy złych. Wszystkie się liczą bo uczę się lepiej pisać ♥ No to wszystko na dzisiaj :*
Zapraszam do pisania opinii również na hashtagu #ThePolicemanFF na Twitterze ! x

Do piątku misie <3

83 komentarze:

  1. Jestem ciekawa co takiego chce ukryć Lily hmm... Mam nadzieję że niedługo wszystko się wyjaśni.Czekam na następny rozdział z niecierpliwością :) xHugNarryx

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdzie nie znalazłam żadnego błędu, myślę że wszystko jest jako tako poprawnie i przez to bardzo miło się czyta :)
    blog jet świetny i powinien mieć większy rozgłos ;)
    powodzenia w czytaniu! xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyliłam się hahaha, przepraszam myślę o jednym, a piszę drugie, przepraszam
      powodzenia w pisaniu! ;D

      Usuń
  3. Jsbdysbsos niesamowity! Uwielbiam to FF... Ciekawie się zapowiada, nie mogę się doczekać, co będzie dalej <3 kurcze no... Ah, ale muszę czekać :\ xx @you_are_suuuper

    OdpowiedzUsuń
  4. Aww to jest takie fjfgjhgjjg uwielbiam to czytać <3 super super ;33 @nxd69

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuuuper *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie moja kochana x Mimo, że czytałam go już wcześniej dwa razy na twoją prośbę, za każdym kolejnym razem, gdy go czytam, zakochuję się w nim na nowo <3 Dawaj słoneczko następny za tydzień, czekamy :* @mycrushzaynx

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko się zdarza że komentuje powieść drugi raz ale to opowiadanie mnie zachęciło abym wyraziła swoją opinię przy następnym rozdziale. Nie powiem na początku nie miałam zbyt wielkiej ochoty nawet przeczytać drugiego rozdziału ale czytając coraz więcej zaczęło mi się się podobać. Historia jest oryginalna i to dobrze bo się wyróżnia. Będę cierpliwie czekać na dalsze rozdziały i rozwój oraz relacje bohaterów :)
    Pozdrawiam @AnaLookOne

    OdpowiedzUsuń
  8. Boże boże boże boże. !
    Już się nie moge sie doczekać następnego !
    Ja chce wiedzieć czy sie poznają i wgl .. leel

    OdpowiedzUsuń
  9. Robi się coraz ciekawiej. Fajnie, że Lily i Liam mają się ku sobie już na początku, podoba mi się. Trzymaj tak dalej! :) x @koteczek_nialla

    OdpowiedzUsuń
  10. Te rozdziały są super! Takie.. tajemnicze :) Nie mogę się już doczekać kolejnych rozdziałów! Pozdrawiam :* @Gosia_012

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż takiego chce ukryć Lily? Mam nadzieje, że niedługo się dowiemy :)
    No, no, no ! Lily ciągnie do Mr Payne'a :D
    Świetny rozdział, chce już nexta xx
    @droowseex

    OdpowiedzUsuń
  12. yegfhkghd świetny jest! <3
    @pervbrewks

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietny rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  14. OMFG chcę następny *_*
    Kocham *_*
    /CrazyNajal

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie no, świetne. *.*
    Czułam się jakbym oglądała jakiś film akcji. :D
    Czekam na następny. ♥
    @kucykariany

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy rozdział :)
    Akcja powoli się rozkręca.
    Czekam na nn i życzę weny ;3
    Buziaki, @xAgata_Sz .xx

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzyma w napięciu i to jest wspaniałe !
    Nareszcie się poznali jestem ciekawa czy coś z tego wyniknie ♥
    czekam na następne rozdziały ze zniecierpliwieniem :*
    @luv_my_calum ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. awh kocham Liama <3 i już się biorę za czytanie 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow serio wow, trzyma w niepewności i... kurde podoba mi się! dodaję do listy moich ulubionych ff, kocham x

      Usuń
  19. To się robi coraz ciekawsze , i bardzo się ciesze z tego powodu ...cekawi mnie ogromnie co tak naprawde skrywa Lily . AWE Liam wszędzie Bogiem Sexu hahahaah to mi się podoba Imao ! Czekam na następny rozdział ( na tt Daddy_Li ) pozdrawiam :D ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział :P

    OdpowiedzUsuń
  21. 26 wrzesnia! mam wtedy urodziny :) co do rozdzialu aaksjska *-* uwielbam, naprawde podoba mi aie twoj styl pisania, oby tak dalej, moglabys mnie informowac o rozdzialach? jesli tak do bardzo dziekuje xxx @_worships_

    OdpowiedzUsuń
  22. Super! Po prostu! :) Weny misia i czekam na piątek mimo iż nie bd mnie w kraju :/ Trzymaj się xx
    @fantasta2310

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny rozdział, czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dopiero zaczęłam czytać to ff i powiem, że świetnie się zapowiada! Historia jest oryginalna więc to duży plus. Na pewno będę tu często zaglądać :) pozdrawiam i życzę weny!
    @Aww_My_Lou_

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe, co Lily chce ukryć :D Super rozdział xx

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawie się zapowiada ten ff. ;) Chciałabym już wiedzieć co takiego ukrywa Lily.. Ale no cóż, poczekam do następnego piątku. Trzymaj tak dalej. xx Pozdrawiam <3
    @_HeeyJamila_

    OdpowiedzUsuń
  27. jej genialne! serio będę to czytać. dopiero tutaj wpadłam po raz pierwszy i od razu zdałam sobie sprawę że będę to czytać haha a rozdział genialny :) Liam spodobał się Lily <3
    Mrs.Horan

    OdpowiedzUsuń
  28. dostałam linka do bloga na twitterze. muszę przyznac, że rzadko czytam coś o Liamie, fajna fabuła i ogólnie cały ff super się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem ciekawa przeszłości Lily :D A więc niecierpliwie czekam na next!! Btw. cudowny fabuła i blog ogółem ^^
    Pozdrawiam :)

    @BadGirl_xxlolxx

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny rozdział :)
    nie mogę się doczekać aż akcja się rozszerzy :D
    czekam na next xx
    @ziam_shipper__

    OdpowiedzUsuń
  31. dubi dubi duuuba
    dubi dubi duuuba
    detektyyw Liaaaaaaam !

    Nie no bardzo mi się podoba, lel... haha podoba mi się:))) to ff jest zajebiste i tyle, chyba wiesz kto dodaje kom. więc się nie podpisuję.

    PS. JA TWOJE SŁONECZKO xx

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zawsze świetnie i ciekawie napisane. Czekam na resztę @Daria_Officiall

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie się zapowiada xD Będę czekać na następny rozdział. Dodaję do obserwowanych xD
    @stocz4

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne ff. Jestem bardzo ciekawa co będzie dalej. Czekam na next ;3

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnie, czekam na następne rozdziały gdzie akcja się bardziej rozwinie i Lily w końcu spotka Liama :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawa fabuła :) Muszę powiedzieć, że zainteresowało mnie twoje ff. Na ogół nie czytam tego typu rzeczy ale to jest naprawdę spoko xx

    OdpowiedzUsuń
  37. Tylko 39 rozdziałów? To ff zdecydowanie zasługuje na więcej!
    Omg I fell in love. Haha cholernie mi się to podoba. I oczywiście, że Lily i Liaś się spotkają - inaczej to chyba nie miałoby sensu :D Ahh ten komentarz będzie krótszy niż poprzedni, bo wszystko, co chciałam napisałam pod jedynką. Dodam tylko, że czekam na kolejny rozdział! ❤
    @bemyloueh_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zauważyłam omg komentarzy, a nie rozdziałów

      Usuń
  38. mega ciekawy ff z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział xx
    @LittleTrueTruth

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo podoba mi się sposób w jaki piszesz ;)
    Idealnie dobrana obsada :D
    Jestem ciekawa przeszłości Lily i myślę, że w następnych rozdziałach dowiem się, o co chodzi xD
    Czekam na kolejny xx
    To wspaniałe ff ♥
    Ily /@skrobisia

    OdpowiedzUsuń
  40. aww ! <3 mam nadzieje że to co ukrywa Lili nie ma wpływu z tą sprawą i że nie będzie miała przejebane haha, a rozdział BARDZO mi się podoba ;*
    @znaleziona69

    OdpowiedzUsuń
  41. Jej jej jest niesamowicie ciekawy z przyjemnością będę tu wpadać :D Pozdrawiam @KlaudiaSkowros2 xx

    OdpowiedzUsuń
  42. no heeeeeej!
    To chyba będzie pierwszy blog, który będę czytać o Liamie.
    Nie drugi sory.
    Ale oczywiście równie wspaniały!
    Bardzo zaciekawiła mnie ta historia.
    I chce się dowiedzieć co takiego ma Lily z tym Leeds (czy jakoś tak) wspólnego.
    Liam jest taki hjbdwydgewhjdbafyuvbyugewfuhwsdgry!!!!!!
    Mam oczywiście nadzieję że będziesz mnie informować o nowych ^^
    Wiem miałam napisać koma o 20 ale specjalnie dla ciebie i moich obolałych nóg ramion i twarzy piszę teraz.
    TAKI SUPRAJS!!

    Życzę weny, pozdrawiam i mam nadzieję że miło spędzisz resztę wakacji!!

    Kocham Cię ♥♥♥
    @Paczek_Niall ♥.♥

    Ps. Pytanko za 1000 pkt kim jest ta laska w bohaterach ona ma tak samo na nazwisko jak Lily (nie chce mi się sprawdzać jej imienia) bo chyba tam nie pisze albo ja jestem ślepa.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo mi sie podoba to ff. 😊💚
    @blueberryloveme

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajny blog i ciekawa tematyka. Życzę weny i z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział. /@huehue_huehe

    OdpowiedzUsuń
  45. 'Ucze sie lepiej pisać'??? TY SIE JESZCZE UCZYSZ??? Byłam święcie przekonana że dawno doszłaś do perfekcji perfekcjionizmu! Xp
    Dobra, na rozdział brak mi słów. .
    To jest leprze niż najleprze!!!
    Życze weny na 3
    Chciała bym być jeszcze informowana ;)
    O kurde, ale sie rozpisałam xp
    Jeszcze raz weny życze♡♥♧♣☆★
    @lo_ve1D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepsze, dziecko nie leprze

      Usuń
    2. O, chciałam sprawdzić czy ktoś czyta te komentarze i poprawi xp
      I nie mów do mnie dziecko prosze :))

      Usuń
  46. Bardzo mi sie podoba
    (Wcześniej napisałam kilometrowy komentarz i gdy chciałam opublikować pojawił sie ERROR KURWA MAĆ!)
    perfekcyjnie piszesz i chciała bym być informowana o rozdziałach ;)
    Weny życze
    @lo_ve1D

    OdpowiedzUsuń
  47. świetne ff misiu ♥
    czekam na więcej :D
    @Martyss_

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawe co Lily ukrywa. Mam nadzieje, ze niedlugo sie dowiemy :) Liam pewnie jesli tylko nadarzy sie taka okazja porozmawia z nia o tym.
    Kocham to ff bdjcjckf to chyba pierwsze na jakie trafilam, ktore jest z Liamem.
    @queen_lovatoo

    OdpowiedzUsuń
  49. Cały ff jest ciekawy, pozostawia lekki niedosyt. Oryginalna fabuła to wielki plus.
    Życzę weny i przyjemności w pisaniu x
    @Toriixdd

    OdpowiedzUsuń
  50. Omggg. To jest swietne!!!!! <3 japiitulee, ciekawe co Lily chce ukryc ?? :) bardzo zaciekawilo mnie te ff :)))
    Moglabys informowac mnie o rozdzialach na tt ??? :*
    @luvmyniallers

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetnie piszesz! 💕 zapowiada się genialnie, widać, że masz ciekawy pomysł na to ff i do tego twój styl pisania, jest taki, że aż miło się czyta! 💕 czekam na następny i dziękuję, że wysłałaś mi linka xx @mileysmyheroine

    OdpowiedzUsuń
  52. Oryginalna historia i bardzo wciągająca,z pewnością będe czytać dalej ♥ @xluvmy1Dx

    OdpowiedzUsuń
  53. ŚWIETNE *_* POWODZENIA DALEJ ;3

    @REAL_PIAM_PAYNE XX

    OdpowiedzUsuń
  54. wooow
    *.*
    jestem zachwycona tym rozdziałem♡♡
    nie spodziewałam się że Liam podejdzie xd

    jest meeega dużo słów żeby ogarnąć jakiś fajny komentarz
    ale ja jestem taka śpiąca że masakra
    mój mózg przestał myśleć xd


    Kocham Cie kotku ♡
    świetnie piszesz ♡
    wenyyy!! ;**
    @sweet9893.

    OdpowiedzUsuń
  55. o jprdl nie mogę hghgjhg powietrza hvhgjkj poznali się o kuwa, kuwa, kuwa jhjklk jejku chce kolejny rozdział fuck khjhjhj
    przepraszam, że się tak jaram ale to jest cudowne jshsjddjfk
    Idealnie kochana jak zawsze <3

    @LouissIsMyAngel

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo fajny rozdział <3 Świetny ff. :) Możesz mnie informować o kolejnych rozdziałach? @my_sweet_girls :)

    OdpowiedzUsuń
  57. jejkuś to jest fjfkskrnjdjsjr *.* przeczytałam wszystko sama nie wiem ile razy i jeszcze nie mam dosyć ! wręcz przeciwnie ! chce więcej ! *.*
    mogłabyś mnie informować na twitterze o nowych rozdziałach ? proszę ! *.*
    to jest ifjdjjrjfek i jfjdkdfnd nie potrafie dobrać słów *.* <33
    @luv_my_zen

    OdpowiedzUsuń
  58. świetnie zapowiadające się ff :)
    już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :)
    możesz mnie informować o kolejnych :) @vashappeninkate
    a także zapraszam do mnie: www.patrz-komu-ufasz.blogspot.com <- dopiero zaczynam..

    OdpowiedzUsuń
  59. Wow... *.* Piszesz świetnie !!! Mogę być informowana ?
    @RudaaSan

    OdpowiedzUsuń
  60. awww wciągające :3
    pierwsze ff o Liamie, które czytam, ale mi się podoba ^^
    takie tajemnicze <3
    Liam i Zayn detektywie >>>>
    ciekawie piszesz, mam nadzieję, że nie przestaniesz :*
    życzę weny i czekam na nexta :)
    ILY,
    @alittlelimit

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo ciekawa historia ;D to opowiadanie jest po prostu świetne ! Cudooo ♥ chyba się zakochałam w następnym opowiadaniu ! xd mam nadzieję że bohaterowie opowiadania się poznają i to bliżej ( bez skojarzeń xd ) naprawdę uwielbiam ff w których widać że autorka ma talent ♥ ♥ ♥ czekam na więcej !
    + Weny xx.
    @Huggy_69

    OdpowiedzUsuń
  62. Tak w ogóle przepraszam że dodaje komentarz z opóźnieniem ale dzisiaj jestem cały dzień w domu i nadrabiam. Mam nadzieje że nie jesteś na mnie zła? Co do rodziału hshdhehdh. Kocham ciebie i bloga. On jest taki dbhxdbhxhd. Nie wiem o napisać. Cudowny shhddbdhd fggfgfgfggg aw czekam na kolejny rozdział miś
    @Fabuolus_69

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo fajnie napisane. Nim się obejrzałam, przeczytałam do końca :D Piszesz bardzo szczegółowo, ale to w sumie dobrze. Nadaje to nastroju :) Pisz dalej, bo naprawdę masz talent <3
    @kontoo_Love_1D

    OdpowiedzUsuń
  64. Bardzo mi się podoba♥ jestem ciekawa czy Lily zadzwoni do Liama xd @_monicza_1D_

    OdpowiedzUsuń
  65. Hmmm no cóż musze stwierdzić, że jestem zaintrygowana. Podoba mi się Twój styl pisania. Muszę stwierdzić , że nie mogę się doczekać co będzie dalej :D Pozdrawiam :D @anett6_9

    OdpowiedzUsuń
  66. Świetny rozdział ;) Już nie mogę się doczekać az akcja się rozkręci :D
    Buziaki i weny <3

    OdpowiedzUsuń
  67. I kolejny świetny rozdział! Czekam z niecierpliwością na następne. Jestem ciekawa co kryje Lilly i co będzie między nią a Liamem. Powodzenia! xx
    @lov_my_heroes

    OdpowiedzUsuń
  68. Awww. Bardzo ciekawie piszesz, nie mam nic do dodania. Ff jest poprostu wspaniałe, fantastyczne i...
    Shjklhgtkjsfjhk..
    Kocham, kocham i jeszcze raz kocham.
    Czekam na więcej.
    / @eWalnienta

    OdpowiedzUsuń
  69. Powtarzam się, ale Twój sposób pisania jest naprawdę świetny. :)
    Świetnie opisujesz zarówno wygląd scenerii, jak i wydarzenia, a to nie jest łatwe, szczególnie jeśli nie chce się zanudzić czytelnika, dlatego masz u mnie wielkiego plusa.
    Nie będę jednak wychwalać jedynie Twojego stylu pisania, gdyż fabuła także zasłuchuje na oklaski. Jestem ciekawa co będzie dalej, mam kilka teorii na temat przyszłości bohaterów (jak i przeszłości-tyle, że tylko Lily), ale mam nadzieję, że Twoja wersja mnie zaskoczy. :)
    Jak dla mnie opowiadanie jest interesujące, do tego dzisiaj pierwszy raz nie czytałam na telefonie, a na laptopie, więc zobaczyłam szablon, który naprawdę mi się podoba.
    Szkoda, że dopiero teraz go przeczytałam, zwyczajnie wzięłam się za czytanie książki i jakoś czas mi umknął. :) /@remembermepl xx

    OdpowiedzUsuń
  70. O boże. Kocham to dziewczyno masz talent <3
    Jeżeli tylko znajdziesz czas mam nadzieję, że zajrzysz:
    http://nieodkryta-nadzieja-ma-kolor-zieleni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  71. Super! Kocham to, naprawdę świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Kochanie świetne to jest! Kocham cie! xxx

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja zauważyłam taki drobny błąd logistyczny:przyszla z biegania spocona i od razu w kieckę;) nie wiem dlaczego ale rzucilo mi sie to w oczy, a tak poza tym to hsiebhdisisa <3 świetnie piszesz i wszystko w takim tajemniczym nastroju... Bosko *.*

    OdpowiedzUsuń
  74. Chyba mam takie samo zdanie jak wszyscy tutaj no ale ok wyrażę się jako, że sama też piszę
    bardzo mi się spodobał i lecę czytać dalej inaczej tego opisać nie umiem
    @Szerrys

    OdpowiedzUsuń

Szablon by @Lyvia_x